Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Anna Lewandowska opublikowała poruszający wywiad z matką dziecka z zespołem Downa

03.10.2018 13:05

Karolina Królik, żona Bartka Królika, była pierwszą osobą, z którą Anna Lewandowska przeprowadziła wywiad do zapowiadanego przez siebie wcześniej cyklu. Wywiad ukazał się na stronie Baby by Ann i bardzo poruszył wielu internautów.

Anna Lewandowska fot. Instagram

„W tym cyklu chcę pokazywać różne mamy, różne historie, różne doświadczenia, różne modele rodzin, również różne problemy. Tym, co łączy Was, wszystkie Sztuki walki, jest uśmiech i pozytywna energia, które są ogromnym wsparciem i inspiracją dla innych kobiet, innych mam” – zaznacza we wstępie wywiadu Anna Lewandowska.

Na pierwszy ogień w jej cyklu wywiadów poszła Karolina Królik – żona Bartosza Królika, muzyka, kompozytora i producenta muzycznego, mama dziecka z zespołem Downa.

Anna Lewandowska w wywiadzie z Karoliną Królik

Kobieta w szczery i poruszający sposób opowiedziała o tym, co wraz z mężem czuli, kiedy dowiedzieli się, że ich dziecko może mieć zespół Downa, jak przygotowywali się na jego przyjście na świat, a także o tym, jak wygląda wychowanie takiego malucha.

Jagoda, druga córka Bartosza i Karoliny, przyszła na świat rok temu. Pierwsza córka była zdrowa; u drugiej w 12. tygodniu zdiagnozowano symptomy zespołu Downa, które potwierdziły kolejne badania. Informacja ta u rodziców wywołała prawdziwy szok. W jednym z wywiadów Bartosz stwierdził nawet, że „na szczęście nie udało mu się nakłonić żony do aborcji”.

Sama Królik przyznała, że kiedy już było niemal pewne, że ich córka urodzi się z zespołem Downa, nawet nie wiedzieli, gdzie szukać pomocy. Nie dostali jej od lekarzy.

„Lekarze niewiele na ten temat wiedzą, najczęściej sugerują badania prenatalne, a potem udanie się do genetyka i przedstawiają opcje, które są zgodne z naszym polskim prawem, czyli: albo zachowanie ciąży, albo tzw. terminację. Nam wprost nikt tego nie powiedział, nawet nie zasugerował, bo chyba widzieli, że mamy inne spojrzenie na sprawę. Są miejsca, gdzie można szukać pomocy, ja sama zaczęłam się interesować, czytać. Odezwała się do mnie mama, która ma synka z zespołem Downa, ona mnie przez to przeprowadziła, powiedziała, gdzie mam się udać, jakie badania wykonać i zabrała mnie we wspaniałe miejsce: do przychodni przy ul. Agatowej. To miejsce, gdzie przyjeżdżają rodzice dzieci z wadami wrodzonymi z całej Polski. Tam nas uspokojono” – powiedziała.

Karolina Królik opowiedziała o silnych emocjach, jakie towarzyszą oczekiwaniu na przyjście na świat chorego dziecka. Stwierdziła, że jej mąż wszystko przeżywał mocniej.

Mężowi było trudniej

„Było mu trudniej, mężczyznom w ogóle jest trudniej, my mamy z dzieckiem więź od środka, od początku. Dla nich to jest abstrakcja, dopóki nie kopnie, dopóki dziecka nie zobaczą. My do końca nie mieliśmy pewności, czy Jagoda będzie miała zespół Downa, czy nie. Jakiś cień nadziei był. On uzbroił się w tym całym procesie, żeby jakoś funkcjonować. Myślę więc, że jemu wtedy nadzieja umarła, miecz i tarcza wypadły z rąk, musiał przyjąć to po raz drugi” – wyjaśniła.

Na koniec Karolina Królik radzi innym rodzicom, by przestać się bać zespołu Downa.

„To, co bym chciała powiedzieć takim mamom, to to, że strach ma wielkie oczy, że zespół Downa to nie jest koniec świata, że rodziny takich dzieci naprawdę zachowują normalność. Miłość i wiedza zabijają lęk. Najpierw musimy się dowiedzieć, czym jest zespół Downa, strasznie dużo mitów narosło wokół tego tematu” – mówi.

Cały wywiad dostępny jest na blogu Baby by Ann.

RadioZET.pl/SA

Oceń