Zamknij

Lewandowska kusi pośladkami w bikini. Fani: "Piękna figura" [FOTO]

21.08.2020 11:18
Anna Lewandowska pokazała pośladki
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Anna Lewandowska opublikowała w sieci wyjątkowo odważne zdjęcie. Żona Roberta Lewandowskiego pokazała pośladki w skąpym bikini. Odsłaniając ciało, zabrała jednocześnie głos w ważnej kwestii związanej z ćwiczeniami.

Anna Lewandowska od lat motywuje i pomaga w treningach oraz dba o edukację Polek i Polaków w kwestii ćwiczeń i zdrowego odżywiania. Żona Roberta Lewandowskiego nie jest jedynie znaną żoną sławnego sportowca, sama na swoim koncie duże sukcesy, a pasję połączyła z biznesem w doskonały sposób, nie tylko zyskując popularność, ale i zarabiając ogromne pieniądze. Rok 2020 był dla "Lewych" niezwykle ważny, w maju na świat przyszło ich drugie dziecko. Pracowita trenerka nie kryje radości z macierzyństwa, ale nie zapomniała o swoich fanach i nadal jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych.

Lewandowska jest niezwykle popularna w sieci, jej profil na Instagramie obserwuje ponad 2,8 miliona użytkowników. Poza zdjęciami rodzinnymi i poradami dotyczącymi zdrowia i treningów, na profilu Ani pojawiają się także zdjęcia, które pozwalają fanom na podziwianie świetnej sylwetki celebrytki. Wielbiciele figury "Lewej" mieli powody do radości, gdy na jej profilu pojawiło się odważne zdjęcie w bikini.

 Anna Lewandowska pokazała bratową. Piotr Stachurski ma piękną narzeczoną [FOTO]

Anna Lewandowska w bikini. Żona Roberta Lewandowskiego pokazała pośladki

Anna Lewandowska niedawno została mamą, ciężko jednak to rozpoznać obserwując jej sylwetkę. Trenerka błyskawicznie wróciła do formy, a dowodem na to jest jej odważne zdjęcie w bikini, którym pochwaliła się na Instagramie. Możemy na nim podziwiać zgrabne pośladki - z pewnością efekt wieloletnich treningów. Ania nie miała jednak zamiaru chwalić się wyglądem, pod fotografią pojawił się obszerny wpis, w którym "Lewa" doradza swoim wielbicielom.

- Wysportowana, osiąga zamierzone cele sportowe, żyje pod presją otoczenia, nie odpoczywa tyle, ile powinna, zawodowo uprawia sport. Tak, część z Was wie, o czym piszę, bo tego doświadczyła (...) I tak powstało określenie zw. triadą sportsmenek, czyli “jednostka kliniczna, która odnosi się do związku pomiędzy trzema składowymi: dostępnością energii, funkcjami menstruacyjnymi oraz zdrowiem tkanki kostnej”. (...) Dlaczego o tym piszę? Bo chcę, żebyście wszyscy mieli świadomość, komu powierzacie swoje zdrowie, czy zdrowie swoich dzieci. Szukajcie wyedukowanych trenerów - zaapelowała do fanów.

Pod zdjęciem Ani pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. Fani dziękowali trenerce za ważny wpis dotyczący istotnej dla zdrowia kwestii.