Zamknij

Lewandowska pokazała twarz Klary. "A mówiłaś, że nie będziesz pokazywać dzieci" [FOTO]

21.09.2020 12:31
Anna Lewandowska z córką Klarą
fot. Wiese/face to face/FaceToFace/REPORTER/EAST NEWS

Anna Lewandowska odsłoniła twarz Klary na zdjęciu. Trzylatka jest podobna do Roberta - stwierdzili fani i nie kryli zaskoczenia, że trenerka zdecydowała się pokazać tak dużo. 

Anna Lewandowska konsekwentnie nie pokazuje twarzy Klary w mediach społecznościowych. Trenerka i jej mąż, Robert Lewandowski, starają się chronić wizerunek starszej córki, by nie narażać jej na hejt. Podobnie postępują w przypadku najmłodszej latorośli - pięciomiesięcznej Laury, której twarzy również nie jest pokazywana na zdjęciach. Mimo to Anna Lewandowska coraz odważniej odsłania twarz Klary przed fanami. Ostatnio jej followersi mieli okazję podziwiać całkiem spory fragment dziewczynki, co niektórych kompletnie zaskoczyło.

Anna i Robert Lewandowscy jeszcze długo nie ujawnią na Instagramie pełnego wizerunku swojej córki. Trenerka powiedziała, że pokaże twarz Klary dopiero wtedy, gdy ta wyraźnie ją o to poprosi. 

Nie chcę, żeby córka za kilka lat miała do mnie pretensje, że wrzuciłam do sieci zdjęcie, którego ona by sobie nie życzyła i na przykład po latach ktoś się z niej śmieje. Jeśli przyjdzie kiedyś do mnie i poprosi: "Mama, chcę, żebyś mnie pokazywała", zdecyduję się na to. Do tego czasu tego nie zrobię - powiedziała serwisowi Sportowefakty.wp.pl. 

Anna Lewandowska w niemieckiej "Gali". Doszło wpadki. Przekręcili jej nazwisko! 

Anna Lewandowska pokazała spory fragment twarzy Klary

Twarz Klary Lewandowskiej przestała być tajemnicą, przynajmniej w 3/4, bo tyle mniej więcej odsłoniła na najnowszym zdjęciu Anna. Lico trzylatki zakrywa jedynie mała Laura, ubrana w fikuśny kombinezon króliczka. Fani są zachwyceni urodą Klary i dostrzegają uderzające podobieństwo do Roberta Lewandowskiego. W komentarzach nie brakowało zachwytów, ale i głosów zdziwienia, że Anna nagina własne zasady.

Klara ma spojrzenie Roberta. 

Cały Robert! 

A mówiłaś, że nie będziesz pokazywać twarzy dzieci, a pokazujesz, np. Klary - zwrócił uwagę jeden z obserwatorów.

Anna jednak nie odpowiedziała. Myślicie, że coraz śmielsze pokazywanie twarzy Klary faktycznie ma się nijak do tego, co postanowiła w kwestii wizerunku córek? 

Posłuchaj podcastu