Zamknij

Anna Lewandowska wyretuszowała brzuch? Zdradziło ją zdjęcie Roberta [FOTO]

21.07.2020 10:25
Anna Lewandowska
fot. Instagram:@annalewandowskahpba

Anna Lewandowska została posądzona o wyretuszowanie brzucha. Fani porównali zdjęcie trenerki z tą samą fotografią zamieszczoną na profilu Roberta Lewandowskiego. Czyżby Anna Lewandowska zmniejszyła sobie brzuch w Photoshopie?

Anna Lewandowska chętnie pokazuje brzuch po ciąży na Instagramie. Trenerka już 17 dni po porodzie mogła pochwalić się już prawie płaskim brzuchem, a na ostatnich zdjęciach z wakacji, na których "Lewa" pokazała się w bikini, widać już pięknie zarysowane mięśnie. 

Figura Anny Lewandowskiej po drugiej ciąży prezentuje się imponująco, a nawet wzbudza pewne podejrzenia. Zaskakująco płaski brzuch trenerki znalazł się na celowniku internautek, które zarzucają jej lansowanie niezdrowej presji na szybki powrót do formy. Lewandowskiej obrywa się za promowanie przekłamanego wizerunku kobiety po porodzie i wpędzaniu matek w kompleksy. Dodatkowo kontrowersje wywołały ostatnie zdjęcia Anny Lewandowskiej z wesela. Gwiazda została posądzona o usunięcie wypukłego brzucha w Photoshopie. 

Lewandowska pokazuje nieprawdę i wpędza matki w kompleksy? Po zdjęciach paparazzi zawrzało

Anna Lewandowska wyretuszowała brzuch? 

W ubiegły weekend Anna i Robert Lewandowscy bawili się na weselu przyjaciół. Na Instagramie można było podziwiać zdjęcia z imprezy, na których para pozuje razem z dwumiesięczną Laurą w eleganckich stylizacjach. Szczególną uwagę przykuły zdjęcia, na których Anna ubrana w obcisłą sukienkę mini całuje Roberta w policzek. Fani zwrócili uwagę na doskonałą sylwetkę. Podobne ujęcie pojawiło się na profilu Roberta. Tutaj jednak u Anny widać wypukły brzuch.

Część fanek nie miała wątpliwości, że Lewandowska zwyczajnie wyretuszowała zdjęcie przed wrzuceniem go na swój profil. Post sprowokował uszczypliwe komentarze. 

Na zdjęciu na profilu Roberta Ania ma brzuch. Na zdjęciu na profilu Ani Ania nie ma brzucha. Magia.

Oj, ktoś tu chyba wypłaszczył sobie brzuszek w programie...

Na drugim zdjęciu już pamiętała, żeby wciągnąć brzuch.

Zupełnie nie rozumiem, po co ten retusz zdjęć. Przecież to normalne, że po ciąży figura się zmienia. Potrzeba czasu na powrót do formy i nie ma się czego wstydzić. Zakłamywanie rzeczywistości nie jest dobre ani dla pani Ani, ani dla kobiet, które ją obserwują. Takie postępowanie prowadzi do mylnego wyobrażenia o szybkości wracania do formy i może powodować kompleksy u innych młodych mam - pisały zniesmaczone fanki. 

Obrończynie "Lewej" twierdziły, że wszystko zależy od ustawienia się do zdjęcia. - Nie zawsze przecież figura wygląda tak samo - podkreślały. Zresztą sami oceńcie, czy to kwestia perspektywy, czy może jednak doszło do ingerencji grafika. 

Posłuchaj podcastu