Anna Lewandowska zaatakowana przez internautów. Poszło o świąteczne zakupy

24.12.2018 10:58

Anna Lewandowska po raz kolejny musiała stawić czoła niezadowolonym internautom. Tym razem skrytykowali opublikowane przez trenerkę zdjęcie z zakupów. Część fanów zarzuciła żonie Roberta Lewandowskiego, że na siłę udaje "zwyczajną kobietę".

Anna Lewandowska zaatakowana przez internautów. Poszło o świąteczne zakupy fot. Instagram:@annalewandowskahpba

Anna i Robert Lewandowscy z pewnością są jednym z najbardziej znanych polskich małżeństw. Robert to prawdziwa piłkarska gwiazda, Ania doskonale radzi sobie w biznesie związanym z fitnessem i zdrowym stylem życia. Ma na swoim koncie również duże sukcesy sportowe, jest między innymi medalistką Mistrzostw Świata w karate. Lewandowska jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Na jej Instagramie, który obserwują już 2 miliony użytkowników, regularnie pojawiają się nowe zdjęcia. Jednak fotografia opublikowana 23 grudnia wywołała wśród internautów dużo emocji. Część osób skrytykowała Annę za ich zdaniem, fałszywy obraz "zwyczajnej kobiety".

ZOBACZ TEŻ: Anna Lewandowska komentuje plotki o drugiej ciąży

Anna Lewandowska skrytykowana

Na zdjęciu Lewandowska płaci za zakupy kartą zbliżeniową, a we wpisie zdradza, co najbardziej lubi w świątecznych przygotowaniach. 

- W przedświątecznym, intensywnym dla nas wszystkich okresie, zawsze staram się znaleźć czas dla innych. Uwielbiamy nie tylko wspólnie piec pierniczki z moimi najbliższymi, gotować potrawy wigilijne, przygotowywać choinkę, ale także dawać prezenty i robić niespodzianki. Jestem już po szybkich i chyba ostatnich przedświątecznych zakupach, zarówno tych prezentowym dla dzieci, jak i spożywczych. Ekspresowo, wygodnie i miło - poinformowała żona Roberta Lewandowskiego.

Post Lewandowskiej

Ania z pewnością nie przypuszczała, że zdjęcie wywoła serię krytycznych komentarzy na jej temat. Internauci postanowili wytknąć jej zakłamywanie rzeczywistości. 

- Aniu, wątpię, że idziesz do spożywczego i kupujesz masło, chleb i mleko jak zwykły śmiertelnik. Masz od tego ludzi na bank, więc nie udawaj, że jesteś jedną z nas, bo to ci nie wychodzi. 

- Po co pisać, że to normalne zakupy skoro widać, że to reklama karty kredytowej. Za darmo tego nie zrobiłaś. Wesołych świąt.

Pod postem Lewandowskiej natychmiast rozgorzała gorąca dyskusja. Fani bronili trenerki, podkreślając że na swój sukces ciężko pracowała i zdecydowanie na niego zasługuje. Głos zabrała również sama zainteresowana. 

- Jestem normalną kobietą jak Wy - pracuję, wychowuję dziecko, wstaję w nocy nawet po kilka razy, prowadzę moje firmy, prowadzę dom, gotuję codziennie (kocham to robić), prowadzę bloga, a do tego jestem czasem zmęczona. Trenuję, szukam chwili dla siebie, spotykam się z przyjaciółmi, chodzę na mecze, chodzę na koncert, żyję pełną parą. A wiecie dlaczego... bo życie jest bardzo krótkie. Wesołych Świąt - odpowiedziała.

A Wy co uważacie? Czy internauci nie byli dla żony Roberta Lewandowskiego zbyt surowi?

RadioZET.pl/MF

Oceń