Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Anna Lewandowska znów demonstruje, że nie jest idealna. Internauta: „Widać, że fota pozowana”

06.08.2018 10:56

Anna Lewandowska od pewnego czasu stara się udowodnić, że wcale nie jest tak idealna, jak niektórym się wydaje. Od kiedy zamieszcza zdjęcia wykonane tuż po treningu, internauci zaczęli zarzucać jej, że udaje naturalność.

Anna Lewandowska fot. Instagram

Czegokolwiek nie zrobisz i tak będą gadać – te słowa dobrze opisują to, z czym na co dzień spotyka się wiele znanych osób, także Anna Lewandowska. Od mundialu, w czasie którego zarzucono jej, że zbytnio retuszuje swoje zdjęcia na Instagramie, Lewandowska stara się pokazywać od bardziej naturalnej strony (czytaj więcej: Spocona, brudna i rozczochrana Anna Lewandowska). Niestety, okazuje się, że wiele osób ma jej to za złe.

Teraz Ania Lewandowska pokazała w sieci kolejną „rozczochraną” fotkę, do której pozuje tuż po treningu.

„Ah to uczucie po treningu... bezcenne! Choć niewyspana, bo jak wiadomo dzieci ciężko znoszą upały, to znalazłam siłę na poranny, krótki trening - doceniam każda taką chwilę” – napisała Lewandowska. Wpis doczekał się wielu komentarzy – niekoniecznie miłych.

Komentujący zwrócili uwagę na to, że wygląd Ani ma tylko sugerować, że właśnie ćwiczyła. Podobnego zdania jest inna osoba, która twierdzi, że Lewandowska oszukuje, bo po nieprzespanej nocy nie miałaby sił na trening. Jeszcze ktoś inny wychodzi z założenia, że zdjęcie jest udawane, bo przecież kiedy w każdym pokoju ma się klimatyzację, to nie można się spocić po treningu.

„Taaa jasne po treningu...od razu widać ze fota pozowana, włosy rozczochrane specjalnie dla efektu zdjęcia ze to niby trening...nie ma to jak mieć ludzi za idiotów”, „Po nieprzespanej nocy z dzieckiem nie miałabyś siły na nic, wiem co to znaczy , a co dopiero poranny trening. Niezłe oszustwo”, „Bla bla bla. W każdym pokoju klimatyzacja. Wiesz kogo Ty oszukujesz? Sama siebie!” – piszą internauci.

Jak widać, teraz czego Ania Lewandowska nie zrobi, zawsze spotka się z opinią, że coś udaje. Na szczęście nadal ma wielu fanów i wciąż dla wielu osób w sieci jest inspiracją do trenowania.

RadioZET.pl/SA

Oceń