Zamknij

Ania Powierza szczerze o seksie. "Na pierwszej randce to nie grzech"

17.07.2020 13:33
Anna Powierza szczerze o seksie
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Anna Powierza, gwiazda serialu "Klan", nie uznaje tematów tabu, a tematu seksu najwyraźniej nie uważa za krępujący. W wywiadzie zdradziła między innymi, dlaczego nie uważa seksu na pierwszej randce za coś złego i jacy mężczyźni byli w stanie "zaciągnąć ją do łóżka".

Anna Powierza to polska aktorka, której największą popularność przyniosła rola sympatycznej Czesi w serialu "Klan". Widzowie pokochali poczciwą i prostolinijną postać, w którą Ania wciela się niezmiennie od 1997 roku. Na swoim koncie ma także dobrze przyjęte role filmowe, między innymi w "Pannie z mokrą głową". "Awanturze o Basię" czy "Pannie Nikt". To jednak rola Czesi zapewniła jej ogólnopolską rozpoznawalność i grono oddanych fanów.

41-letnia obecnie aktorka od zawsze miała świadomość swojego ciała i nie wstydziła się go pokazywać. Na swoim koncie ma rozbierane sesje dla magazynów "Playboy" i "CKM". Także obecnie na jej profilu na Instagramie możemy podziwiać odważne zdjęcia, na których Anna odsłania ciało, odważnie odsłania dekolt, a nawet pozuje nago w jeziorze. Powierza nie ukrywa, że kwestie cielesności i seksualności nie są dla niej tematem tabu. Doskonale pokazała to w wywiadzie dla "Super Expressu",  w którym odważnie opowiedziała o swoim podejściu do seksu.

 Anna Powierza w trudnej sytuacji finansowej przez koronawirusa? "Wiszę trochę nad przepaścią"

Anna Powierza odważnie o swoim życiu seksualnym

W szczerym wywiadzie Anna Powierza przyznała, że choć swojemu partnerowi zawsze była wierna, to nie widzi nic złego w seksie po pierwszej randce, o ile obie osoby są na to gotowe.

- Odkąd jestem w związku, to uprawiam seks tylko z moim partnerem. Przyznam się jednak, że zdarzyło mi się postawić w tej kwestii na spontaniczność i pozwolić sobie na seks na pierwszej randce. Nigdy jednak nie był to u mnie schemat. Raz poszłam z mężczyzną do łóżka na pierwszej randce, a innym razem do niczego nie doszło przez pół roku znajomości (...) Wszystko zależy od chemii między partnerami. Czasem pożądanie pojawia się od razu i to sprawia, że szybciej pozwalamy sobie na więcej - stwierdza gwiazda "Klanu".

 Co więcej, Anna zdradziła także, co najbardziej pociąga ją w mężczyznach i czym kiedyś panowie byli w stanie ją uwieść.

- Nic mnie tak nie pociąga jak inteligencja i fajna rozmowa „przed”. To jest coś, na co zawsze dałam się nabierać. Nie komplementy, nie egzotyczne kolacje w drogich lokalach i prezenty, ale coś frapującego w rozmowie i tacy goście byli mnie w stanie zaciągnąć do łóżka - opowiedziała.

Gwiazda "Klanu" stwierdziła, że większy stres odczuwa przed inscenizowanym zbliżeniem na scenie lub przed kamerą, niż w sytuacji osobistej.