Zamknij

Anna Samusionek pogrążona w żałobie. Dramat wydarzył się nagle. "Bez pożegnania, w ciszy snu"

18.10.2021 16:08
Anna Samusionek
fot. Mateusz Jagielski/East News

Anna Samusionek przeżyła bolesną stratę. Aktorka znana z serialu "Na Wspólnej" zamieściła na Instagramie poruszający wpis, w którym wyznała, że odeszła jedna z jej najukochańszych osób. Aktorka nie zdążyła się z nią pożegnać.

Anna Samusionek to aktorka teatralna i filmowa, znana z rozmaitych produkcji, w tym serialu "Na Wspólnej", w którym wciela się w rolę właścicielki agencji nieruchomości Ilony Zdybickiej. Grała także w "Plebanii", "Na dobre i na złe", "Linii życia" oraz serialu "Zawsze warto". Prywatnie gwiazda przez lata była żoną aktora Pawła Burczyka, a następnie poślubiła biznesmena Krzysztof Zubera, z którym rozstała się w burzliwej atmosferze. 

Prasa donosiła o walce sądowej Anny Samusionek z drugim mężem o prawo do opieki nad córką Angeliką. Dziewczynka w pewnym momencie została pozbawiona opieki rodziców i uciekła z domu, przez co trafiła do domu dziecka. W sprawę zaangażował się nawet ówczesny prezydent, Bronisław Komorowski. Obecnie aktorka i jej pełnoletnia już córka mają znakomite relacje, o czym świadczą m.in. instagramowe posty gwiazdy "Na Wspólnej". Niestety w ostatnich dniach w życiu Anny Samusionek wydarzył się kolejny bolesny dramat. Aktorka straciła ukochaną mamę. 

Anna Samusionek w żałobie. Aktorka nie zdążyła pożegnać mamy

Na profilu Anny Samusionek pojawił się post informujący o śmierci jej mamy, która odeszła nagle we śnie trzy dni przed swoimi 75. urodzinami. Dla 50-letniej aktorki to olbrzymi cios. Niestety nie udało jej się przybyć na czas, żeby ostatni raz zobaczyć się z mamą.

Moja mama odeszła... Trzy dni przed swoimi 75 urodzinami... dzień przed urodzinami swojego najmłodszego syna... Jechałam do niej wczoraj szczęśliwa po cudownym koncercie w Słupsku (o którym dziś miał być post), wioząc pyszną wędzoną rybę z Ustki i słynne krówki... Chciałam wszystko opowiedzieć, pokazać zdjęcia i filmy... Nie zdążyłam... O jedno spotkanie za mało... Bez pożegnania... W ciszy snu... Tyle że ze mnie wydobywa się wyjący krzyk... Ból jest tak przejmujący, że nie umiem go opisać... To nie tak miało być... nie tak... Mamo, Mamciu, Mamusiu... Ps. Czarna kurtyna opadła... na chwilę za nią zniknę, wybaczcie milczenie... - przekazała swoim obserwatorom Anna Samusionek. 

Do przejmującego wpisu aktorka załączyła zdjęcie z mamą oraz archiwalną fotografię matki z młodości. Obie wyglądały niemal identycznie. 

Paweł Wawrzecki przejmująco o wychowywaniu chorej córki. Boi się, co będzie z Anią po jego śmierci

mama odeszla
fot. Insastories:@anna_samusionek