Zamknij

Anna Starmach o trudach ciąży: "Wreszcie odzyskuję siły"

17.12.2020 15:21
Anna Starmach
fot. Damian Klamka/East News

Anna Starmach kilkanaście dni temu podzieliła się z internautami wieścią o tym, że spodziewa się drugiego dziecka. Teraz pokazała ciążowy brzuszek i opowiedziała o trudach ciąży. "Wreszcie odzyskuję siły"

Anna Starmach i Piotr Kusek pobrali się we wrześniu 2017 roku, a rok później na świat przyszła ich córka Jagna. W wielu wywiadach znawczyni kulinariów i gwiazda "MasterChefa" przyznawała, że ponieważ sama wychowała się w ciepłym, rodzinnym domu, nie wyobraża sobie życia bez dzieci. Wraz z mężem zdecydowali się na kolejne maleństwo, a wieść o tym, że celebrytka jest w ciąży, pojawiła się na jej Instagramie.

Teraz ciąża jurorki "MasterChefa" wkracza w kolejny etap, a gwiazda nie ukrywa już ciążowych krągłości. Właśnie opublikowała w sieci zdjęcie, na którym czule obejmuje brzuch. Zdecydowała się także na wyznanie o trudach drugiej ciąży.

Zobacz także: MasterChef 9: Anna Starmach i Michel Moran szczerze o pracy w trakcie pandemii [WIDEO]

Anna Starmach o trudach ciąży. "Odzyskuję siły"

W najnowszym poście Anna Starmach opowiada fanom, jak mijają jej ostatnie tygodnie. Gwiazda jest zasypywana przez nich pytaniami o zdrowie i o samopoczucie - postanowiła więc zdradzić, że do tej pory ciąża trochę dawała się jej we znaki. Wreszcie jednak minął moment największego zmęczenia, a ona powoli odzyskuje siły. Jak wyznała, pierwsze trzy miesiące ciąży były dla niej trudne, ale na szczęście tym razem, bogatsza w doświadczenia z pierwszej ciąży, sama już wie, że będąc w ciąży po prostu trzeba o siebie dbać.

"Pytacie, jak mijają mi te ostatnie tygodnie i jak łączę pracę na planie z domowymi obowiązkami no i z brzuszkiem! Po dość ciężkim pierwszym trymestrze wreszcie odzyskuję siły. Tzn nadal mogłabym spać 16h, ale na szczęście powrócił apetyt. Na planie i w domu wszyscy się o mnie troszczą, odciążają, pomagają a ja... ja z tej pomocy korzystam. Bo o ile w pierwszej ciąży prawie do końca udawałam, że przecież ja wszystko mogę i pomocy nie potrzebuje, o tyle w drogiej ciąży wiem, że wtedy się myliłam. Teraz jak nigdy chcę dbać o siebie i swój organizm, aby potem on znalazł siły na dbanie o małego dzidziusia. Chociaż oczywiście o ile napisać to prosto, o tyle wykonać trudniej. Bo gdy wracam po całym dniu na planie, i marzę tylko o kąpieli i spaniu w domu, wtulają się we mnie małe Jagienkowe rączki i słyszę "mamo cytaj mi cytaj, baw się ze mną i rób fikołki" - wyjawiła gwiazda.

RadioZET.pl/AS