Zamknij

Anna Wendzikowska morsuje w bikini. Pokazała zdjęcie. "Kompletne wariactwo" [FOTO]

27.01.2021 14:30
Anna Wendzikowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Anna Wendzikowska wzorem innych znanych celebrytek postanowiła spróbować swoich sił w morsowaniu. W sieci opublikowała odważne zdjęcie w bikini, na którym pozuje w lodowatej wodzie. Wyjaśniła, dlaczego postanowiła iść za modą na zimne kąpiele.

Anna Wendzikowska to popularna dziennikarka i prezenterka, którą widzowie stacji TVN z pewnością kojarzą z "Dzień Dobry TVN". W śniadaniowym programie prowadzi format poświęcony filmowi, często przeprowadzając wywiady z gwiazdami i opowiadając o nadchodzących kinowych premierach. Pojawiła się na niejednym prestiżowym festiwalu, z którego zdawała widzom relacje. Sama ma doświadczenie z aktorstwem, mogliśmy oglądać ją między innymi jako Wiolettę w "Lokatorach", przez 7 lat wcielała się w Monikę Ochman w "M jak Miłość". Teraz poza pracą dziennikarską realizuje się także w mediach społecznościowych.

Ania jest wyjątkowo aktywna na Instagramie, gdzie obserwuje ją już ponad 460 tysięcy użytkowników. Dziennikarka chętnie dzieli się prywatnymi zdjęciami, także takimi, na których prezentuje wysportowane ciało. Niedawno chwaliła się fotografiami, na których pozuje na plaży podczas urlopu. Pokazała także wielbicielom, jak ćwiczy taniec na rurze z 5-letnią córką. Teraz przyszła kolej na nową pasję, niezwykle obecnie popularną. Wendzikowska ponownie zaprezentowała się w kostiumie kąpielowym, tym razem jednak w zimowym wydaniu.

ZOBACZ TAKŻE:  Anna Samusionek morsuje na sucho w ręczniku. Zapomniała, że nie założyła majtek?

Anna Wendzikowska morsuje w bikini. Pokazała odważne zdjęcie

Morsowanie niespodziewanie stało się niezwykle popularne. Aktywnością polegającą na kąpielach w lodowatej wodzie zainteresowały się gwiazdy, wiele z nich podchwyciło panujący trend. Wyjątkiem nie jest Anna Wendzikowska, która pokazała fanom, jak w grubej czapce, rękawiczkach i skąpym kostiumie kąpielowym morsuje w Jeziorku Czerniakowskim.

- Kiedyś myślałam, że to kompletne wariactwo. Podziwiałam, ale mówiłam jednocześnie: nigdy w życiu! Poczytałam o dobrodziejstwach, jakie szok związany z wejściem do lodowatej wody przynosi naszemu organizmowi. No i musiałam spróbować - poinformowała Ania pod zdjęciem.

Jak zwykle Wendzikowska podkreśliła, że nie przejmuje się opiniami osób, które będą się z niej śmiać lub ją krytykować.

- Wiem, wiem, teraz akurat wszyscy mają bekę z morsowania, ale zasadniczo nie jestem osobą, która się takimi rzeczami przejmuje. Za to polecam spróbować! - czytamy.

Internauci w zdecydowanej większości byli jednak zachwyceni zarówno nową pasją Anny, jak i jej "lodową" urodą.