Zamknij

Anna Wendzikowska rozstała się z partnerem: "Zostałam sama z dziewczynkami"

Sylwia Wamej
28.05.2020 19:47
Anna Wendzikowska
fot. Artur Zawadzki/Reporter/ East News

Anna Wendzikowska jeszcze niedawno była szczęśliwa z Janem Bazylem. Teraz wygląda na to, że ich związek to przeszłość. Dziennikarka na swoim Insta Stories zdradziła, że rozstała się z ukochanym.

Anna Wendzikowska rozstała się z partnerem - Janem Bazylem

Anna Wendzikowska na Instagramie pokazuje kolorowe, radosne życie. Niektórzy zapewne zazdroszczą jej urody, stylu, pięknych córeczek i egzotycznych podróży, przed pandemią koronawirusa. Wydawać by się mogło, że życie prywatne gwiazdy również jest ustabilizowane. Jak się okazuje, nie do końca. Anna Wendzikowska poinformowała na Insta Stories, że rozstała się ze swoim partnerem Janem Bazylem, z którym ma córeczkę Antosię.

"Stało się tak, że już jakiś czas temu zostałam sama z dziewczynkami. I tyle, nie chcę wchodzić w szczegóły i nie chcę więcej komentować i ujawniać, bo raz: to prywatne sprawy, a dwa: dla mnie trudne i bolesne. Nie przechodzę najłatwiejszego momentu w życiu, ale jestem osobą, która stara się skupiać na pozytywach. Mam dwie mądre i wspaniałe córeczki i staram się z nadzieją patrzeć w przyszłość, że teraz będzie tylko lepiej! Choć, tak jak mówię, teraz jest ciężko, bo bardzo kochałam i mam poczucie, że zrobiłam wszystko, co było w mojej mocy, żeby zachować moją rodzinę w całości. Ale nie zawsze wszystko da się zrobić. To niestety była taka sytuacja" - wyznała gwiazda "Dzień Dobry TVN"

Anna Wendzikowska
fot. Instagram.com/ Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska o rozstaniu z Janem Bazylem. Zawiniła pandemia koronawirusa?

To nie pierwszy raz, gdy Wendzikowska rozstała się z Bazylem. Gwiazda przypomniała sytuację, gdy była sama po urodzeniu Antosi.

"Wiecie też o tym, że trzy tygodnie po tym, jak moja młodsza córeczka się urodziła, to też zostałam na kilka miesięcy sama. W sumie tamta sytuacja dała mi mocno odczuć i powinnam była wtedy wiedzieć, że trudnościom i problematycznym sytuacji będę musiała stawiać czoło sama. Ale gdzieś zawsze chce się mieć tę wiarę i wiarę w drugiego człowieka i happy end.." - powiedziała.

Na koniec zasugerowała, że duży wpływ na rozstanie miała sytuacja z koronawirusem, w której partnerzy musieli się odnaleźć.

"Wszystko, co się działo, czyli koronawirus, znowu zweryfikował to, że jakoś muszę sobie z tym poradzić sama. Ale nie jest źle, bo są wokół mnie przyjaciele. Staram się być silna i wiem, że przetrwam" - podkreśla dziennikarka. a

Anna Wendzikowska jest mamą Antosi oraz Kornelii, która jest owocem związku z poprzednim partnerem - Patrykiem Ignaczakiem.

Rozlicz PIT za darmo i przekaż 1 procent podatku na Fundację Radia ZET 

Zagłosuj

Jesteś w związku?

Liczba głosów:

RadioZet.pl/SW