Zamknij

Antek Królikowski nie chciał grać z Julią Wieniawą?

07.07.2020 16:58
Antek Królikowski i Julia Wieniawa
fot. TRICOLORS/East News

Antek Królikowski i Julia Wieniawa przez pewien czas byli w związku. Niestety, rozstali się z powodu innych planów na najbliższą przyszłość. Niedawno pojawiły się pogłoski, że znów będą parą - tym razem na planie.

Antek Królikowski i Julia Wieniawa byli bardzo dobraną parą. Po rozstaniu Julia przyznała, że byli bardzo dopasowani pod względem charakterów. Świetnie się im rozmawiało, bardzo dobrze się rozumieli. Niestety, nie mogli pogodzić swoich ówczesnych planów co do najbliższej przyszłości. Media informowały, że Antek chciał zaangażować się bardziej, jednak Julka postawiła na karierę, korzystając ze sprzyjających okoliczności. Mimo wszystko obydwoje potwierdzali, że rozstali się w miłych okolicznościach i pozostaną przyjaciółmi.

Czyżby jednak coś się w tej deklaracji zmieniło? Niedawno media obiegła informacja o tym, że Wieniawa i Królikowski zagrają razem w komedii romantycznej. Ponieważ obydwoje oficjalnie są singlami, sugerowano, że wspólna rola może znów rozgrzać ich dawna miłość. Tymczasem okazuje się, że Antek wcale nie był aż tak bardzo chętny, by grać razem z byłą dziewczyną.

Antek Królikowski nie chciał grać z Julią Wieniawą?

Jak informuje "Pudelek", powołując się na osobę z produkcji filmu "Miłość ma cztery łapy", Antek zabiegał o to, by zamiast Wieniawy w obsadzie pojawiła się Joanna Opozda, z którą podobno coraz więcej łączy go prywatnie. Miał namawiać producentów, by to Asia zagrała filmową miłość granego przez niego bohatera. Jak wiadomo, Opozda jest wielką miłośniczką psów, więc fabuła, w której dwoje ludzi łączy miłość do psa, z pewnością dobrze by jej odpowiadała.

Ostatecznie rola przypadła jednak Julce. Ciekawe, jak zareagowała, słysząc plotki, że Antek próbował zastąpić ją inną aktorką. Czyżby jednak relacje Wieniawy i Królikowskiego nie były już tak życzliwe, jak niedawno obydwoje deklarowali? Jak w takiej sytuacji uda im się zagrać parę w komedii romantycznej? Na rezultat ich wspólnej pracy jeszcze musimy zaczekać.

RadioZET.pl/Pudelek/AS