Zamknij

Polski piosenkarz utknął w Azji. Od dwóch miesięcy nie może wrócić do kraju

Judyta Wanicka
13.05.2020 13:48
Antek Smykiewicz
fot. Instagram:@antek_smykiewicz

Antek Smykiewicz przez koronawirusa ugrzązł w Azji i nie może wrócić do Polski. Piosenkarz znany z hitu "Pomimo burz" znalazł się w kiepskim położeniu. Podzielił się smutnym wyznaniem na Instagramie. 

Antek Smykiewicz nadal przebywa w Azji i nie ma widoków na rychły powrót do Polski. Kłopoty piosenkarza zaczęły się w marcu, gdy przez rozprzestrzeniającą się epidemię koronawirusa zamknięto lotniska i odwołano loty. Smykiewicz wraz z rodziną przebywał wówczas na wakacjach w Tajlandii. Spotkał się tam nawet z Igą Krefft z "M jak miłość", która również zmuszona była przedłużyć urlop. Aktorce w końcu udało się w porę wrócić do domu. Antek Smykiewicz z żoną i synkiem niestety już nie mieli tyle szczęścia. 

Autor hitu "Pomimo burz" przebywa na azjatyckiej wyspie już od dwóch miesięcy. Antek i jego bliscy zamieszkali z dala od skupisk ludzi, dlatego udało im się bezpiecznie przeczekać szczyt pandemii. Wszyscy są zdrowi i zrelaksowani, ale nie ukrywają, że chcieliby już wrócić do Polski. Niestety na razie się na to nie zanosi. Gwiazdor "Twoja twarz brzmi znajomo" opowiedział, jak obecnie wygląda jego życie na przedłużonych wakacjach. 

Antek Smykiewicz utknął w Azji przed pandemie koronawirusa

Piosenkarz podzielił się z fanami zdjęciem z rajskiej wyspy, na której od wielu tygodni żyje razem z żoną i dzieckiem. Życie toczy się tu jak w raju, ale wokalista wcale nie ma powodów do radości. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo nie będzie mógł wrócić do Polski.

Dawno nic nowego nie wrzucałem. Może to fakt, że jestem na wyspie już prawie dwa miesiące. Dni zlewają się tu jeden z drugim i znikąd nie widać światełka w tunelu na nasz powrót. Mimo pięknych okoliczności przyrody, brak jakiejkolwiek możliwości trochę przytłacza. Większość rzeczy wydaje się wtórna i ciężko zebrać myśli, żeby napisać coś sensownego - narzeka Smykiewicz. 

Antek ucieszył się, gdy dostał nominację do #Hot16Challenge. Mimo braku warunków zgodził się zarapować w szczytnym celu. 

Wczoraj i zobaczyłem nominację od mojego przyjaciela Filipa Rudanacja do #hot16challenge2Akcja jest mega potrzebna, bo dofinansowuje niedofinansowaną przez nasz rząd Służbę Zdrowia i lekarzy. Przyznam, że świetnie się bawiłem swoim pierwszym hiphopowym numerem i jestem bardzo ciekawy jak się Wam spodoba - napisał Antek i zaprezentował internautom swój kawałek. 

RadioZET.pl/jw