Zamknij

Witrualne Media: Artur Orzech mocno skomentował swoje rozstanie z TVP. Wpis szybko usunął

23.03.2021 12:30
Artur Orzech
fot. Tadeusz Wypych/REPORTER/EAST NEWS

Artur Orzech związany był z TVP przez wiele lat. W poniedziałek, 22 marca pojawiły się informacje o tym, że Telewizja Polska zerwała umowę z prezenterem. Powodem miało być narażenie stacji na straty finansowe i wizerunkowe. Jak poinformował serwis Wirtualne Media, Orzech miał swoje odejście skomentować w sieci. Mocny wpis, który skierował do Jacka Kurskiego, szybko zniknął.

Artur Orzech miał skomentować swoje niespodziewane rozstanie z Telewizją Polską. Jak informują "Wirtualne Media", dziennikarz i prezenter, który od lat był w TVP "głosem Eurowizji", miał zamieścić w sieci mocny wpis, skierowany do prezesa Jacka Kurskiego. Przypomnijmy, że w poniedziałkowy wieczór pojawiły się pierwsze doniesienia o zerwaniu współpracy pomiędzy TVP a Arturem Orzechem. Z tamtych komunikatów oraz informacji ujawnionych przez "Wirtualne Media" wynikało, że dziennikarz bez jakiejkolwiek zapowiedzi nie pojawił się na nagraniach specjalnego odcinka " Szansy na sukces", którą prowadzi od 2019 roku.

Zobacz także:  Eurowizja 2021: Artur Orzech nie będzie komentował konkursu? Plotki o innych kandydatach

Artur Orzech tak skomentować miał swoje odejście. Mocne słowa prezentera

Jak mogliśmy przeczytać, z Orzechem udało się skontaktować na dwie godziny przed emisją, ale był niedysponowany. Potem nie dało się z nim już skontaktować, a w realizacji odcinka zastąpił go Marek Sierocki. Z komunikatu, który opublikowała potem TVP wynikało, że Artur Orzech naraził stację na straty materiale i wizerunkowe, a jego zachowanie było nietaktem wobec przybyłych gości, zaproszonych gwiazd oraz dzieci z "SOS Wioski Dziecięce" z Kraśnika, które przyjechały specjalnie na nagrania.

Prezenter miał sam skomentować całą sprawę. Jak informują Wirtualne Media, na Facebooku dziennikarza pojawić się miał wpis, skierowany do Jacka Kurskiego. Z zacytowanych przez portal słów wynika m.in., że prezenter nie chce być wiązany z promowanymi od pewnego czasu w Telewizji Polskiej gwiazdami nurtu disco-polo.

"Panie Kurski, wiem doskonale, jak mnie pan ceni, ale nie pozwolę sobie moją twarzą popierać zespołu Boys i pana Pietrzaka. Proszę pana, nie zamierzam już prowadzić Szansy. Ma pan inne gwiazdy" - napisać miał Orzech. Niestety, wpis ten nie jest już w sieci dostępny.

RadioZET.pl/Wirtualne Media/AS