Zamknij

Barbara Kurdej-Szatan pozuje z afrykańskimi dziećmi. Internauci oburzeni

11.01.2021 09:36
Kurdej-Szatan Basia
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Barbara Kurdej-Szatan pochwaliła się kolejnymi zdjęciami z rajskiego wypoczynku w Zanzibarze. Tym razem aktorka pokzała zdjęcie z plaży, na którym pojawia się gromadka afrykańskich dzieci. Internauci nie kryją oburzenia.

Barbara Kurdej-Szatan od pewnego czasu cieszy się wypoczynkiem w Zanzibarze, który stał się modnym kierunkiem wyjazdów celebrytów. Wyprawę i jej uroki aktorka chętnie prezentuje na Instagramie, czym zdążyła się już raz narazić komentującym. Zarzucili gwieździe "M jak miłość", że niedawno ubolewała nad trudną sytuacją materialną aktorów, którzy w pandemii zostali pozbawieni źródła dochodu, a ona sama udaje się na drogie wakacje do ciepłych krajów.

To jednak nie koniec złej passy Basi Kurdej-Szatan. Tym razem jednak chodzi o zdjęcie z afrykańskimi dziećmi, które pchają wózek jej dziecka na plaży.

Zobacz także: Ile Kurdej-Szatan zarobi w "M jak Miłość"? Stawka powala

Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki za zdjęcie z czarnoskórymi dziećmi

Na jednym z ostatnich zdjęć z Zanzibaru, jakie pojawiły się na profilu aktorki, widać ją na plaży razem z wózkiem, w którym leży mały Henio. Wokół nich stoi gromadka dzieci, które pomagały gwieździe pchać "pojazd" synka. "Henio jeździł tu jak król ! :D te dzieciaki są cuuuudne. Z małym brzdącem trzeba się konkretnie spakować. Macie jakieś ciekawe wspomnienia z pakowaniem się i zabieraniem wózka na wakacje ? Nam bardzo ułatwia tu życie".

Od razu pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci nie kryją swojego rozczarowania. Z jednej strony zarzucają aktorce, że znowu coś reklamuje (chodzi oczywiście o wózek), z drugiej zwracają uwagę na bardzo szeroko już opisany problem fotografowania afrykańskich dzieci.

"Eee tam, jakieś dzieci z Afryki, kto by się przejmował ich prywatnością. Poza tym celebrytom wolno więcej" - pisze internautka zbulwersowana faktem publikowania wizerunku obcych dzieci.

"Oglądając te zdjęcia mam niestety smutne odczucia" - dodaje inna osoba, wyjaśniając potem: "Może dlatego, że te dzieci pewnie pierwszy raz na oczy widziały taki wózek i to smutne, że na świecie są takie dysproporcje".

Kolejna zwraca uwagę, że nie dość, że gwiazda opublikowała zdjęcie z afrykańskimi dziećmi, to jeszcze robi to w poście reklamowym.

"Nie wiem, czy można gorzej. Dzieci wykorzystywane do kolejnej reklamy" - napisała. Wywiązała się dyskusja, w której głos zabrała wreszcie sama zainteresowana. Kurdej-Szatan odniosła się do komentarzy, że reklamuje wózek. Wyraźnie oburzona stwierdziła, że to żadna reklama. "Przestańcie dramatyzować" - dodała.

Internautka jednak nie zwalnia tempa i brnie w dalszą dyskusję a aktorką: "Skoro to nie jest reklama to czemu lokowanie produktu jest? To jest oznaką reklamy. Ku pamięci to nie jest na terenie Polski zatem inne przepisy obowiązują. Jest zaznaczone miejsce pobytu. A jeśli tak, to czy masz zgodę rodziców na: 1. Publikacje wizerunku dzieci? 2. Zgodę na udział ich w reklamie? Takie o sobie pytania" - pisze dosadnie komentująca. Niektóre fanki aktorki zarzucają internautce, że po prostu zazdrości aktorce. Ta jednak wyjaśnia jeszcze zasadniczy problem, do którego gwiazda "M jak miłość" dotąd się nie odniosła.

"Żal du*ę ściska za wykorzystanie i traktowanie jak eksponat dzieci? Poczytaj trochę i miej świadomość, jak bardzo to im szkodzi. To, ze jakiś influencer cyknie im zdjęcie w niczym nie pomoże, bo niestety od dzieciństwa są wykorzystywane do takich celów: do wzbudzenia w was współczucia oraz ocieplania wizerunku" - pisze.

Jednak komentarzy w podobnym tonie jest więcej: "Jedziesz do najbiedniejszego kraju świata z wózkiem pewnie za pare tysięcy złotych plus torebka z GG odwalona drogimi rzeczami a te dzieci nawet butów nie mają. Tu chodzi o to, że niektóre zdjęcia możesz sobie wsadzić do albumu, a nie na internet".

Aktorka nie odniosła się jeszcze do tych zarzutów.

RadioZET.pl/AS