Zamknij

Barbra Streisand sklonowała psa

Redakcja
01.03.2018 08:53
Babra Streisand
fot. Twitter/Variety

Barbra Streisand zdradziła, że jej dwa nowe psy są klonami nieżyjącej już suczki, Samanthy. Organizacja przyjaciół zwierząt PETA jest oburzona.

Samantha, urocza suczka rasy Coton de Tuléar, była prawdziwym oczkiem w głowie amerykańskiej piosenkarki. Niestety pupilka gwiazdy odeszła w 2017 roku. Wcześniej Streisand pobrała z jej pyska i żołądka komórki potrzebne do sklonowania psa. Dzięki temu na świat przyszły dwa nowe psy — Violet i Scarlett.

— Mają różne osobowości — opowiada Streisand. — Czekam, aż trochę podrosną, żeby zobaczyć, czy kolor oczu zmieni im się na brązowy (ten, który miała Samantha) i czy będą miały jej powagę — tłumaczy. Trzeci pies gwiazdy jest dalekim kuzynem Samanthy.

Organizacja przyjaciół zwierząt PETA wyraziła zaniepokojenie informacjami, którymi podzieliła się z mediami Streisand. Podkreśliła, że zwierzęta nie powinny być klonowane, gdy wiele czworonogów jest porzucanych lub umiera w schroniskach.

— Czujemy ból Barbry Streisand po stracie ukochanego zwierzaka, ale chcielibyśmy z nią także omówić problem klonowania zwierząt — twierdza przedstawiciele PETY.

Ten pogląd podziela większość internautów. Na całym świecie pojawiają się negatywne komentarze na temat zachowania amerykańskiej piosenkarki i aktorki.

RadioZET.pl/SI