Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Bartłomiej Topa: wzruszające słowa o zmarłym synu

06.09.2018 13:17

Minęło już 17 lat, od kiedy aktor Bartłomiej Topa stracił syna. Dziecko zmarło zaledwie trzy godziny po urodzeniu. Po latach aktor wraca do rodzinnej tragedii.

Bartłomiej Topa fot. Damian KLAMKA/East News

Bartłomiej Topa to znany polski aktor, który rzadko kiedy dzieli się szczegółami na temat swojego prywatnego życia. Niewiele osób wie, że kilkanaście lat temu gwiazdor przeżył wielką tragedię, jaką była śmierć syna. Kajtek urodził się prawie 17 lat temu i niestety zmarł kilka godzin po przyjściu na świat.

Bartłomiej Topa wspomina zmarłego syna

O tym przykrym wydarzeniu Topa opowiedział w niedawnym wywiadzie dla magazynu „Pani”. Przyznał, że on i jego ówczesna żona, Agata Rogalska, wiedzieli, że dziecko nie ma szans na przeżycie. Powodem tego była rzadka wada serca, na którą cierpiał chłopczyk. Śmierć dziecka była dla Topy najtrudniejszym doświadczeniem w życiu, na które nie da się przygotować, mimo wiedzy o tym, co się z pewnością wydarzy.

„To było w szpitalu w Łodzi, trzymałem go na ręku, za palce. A on siniał z minuty na minutę, na moich oczach. Nic nie mogłem zrobić. Odszedł” – mówił aktor we wcześniejszych wywiadach.

„Dla mnie najtrudniejszym doświadczeniem w życiu była śmierć mojego syna. Jak widziałem go w inkubatorze. Wiedziałem, że ma w sercu wspólny kanał przedsionkowo-komorowy, co oznaczało, że nie zobaczę, jak będzie dorastał. Zmarł tuż po urodzeniu, trzy godziny później” – mówi ze smutkiem Topa i dodaje, że takie doświadczenia zawsze zmieniają człowieka.

Śmierć Kajtka była lekcją

„Śmierć Kajtka przewartościowała moje życie, spojrzenie na ludzi, na codzienność. Z myślenia o tym, że jest coś po, że będzie kiedyś, na myślenie, że najważniejsze jest to, co tu i teraz. Dzisiaj. Że nie ma przyszłości. I to jest mój raj” – mówi wprost. Jak widać jednak, gorzka lekcja życia pozwoliła aktorowi spojrzeć na nie przychylnym okiem i doceniać to, co życie przynosi.

Przypomnijmy, że Bartłomiej Topa ma jeszcze drugiego syna – Antka. 16-latek jest dzieckiem Topy z poprzedniego małżeństwa, z malarką Agatą Rogalską, podobnie jak zmarły Kajetan. Obecnie Topa związany jest z młodszą od niego o 20 lat aktorką Anną Terpiłowską.

RadioZET.pl/Pani/SA

Oceń
Tagi