Zamknij

Basia Kurdej-Szatan zdradziła, kogo poprze w II turze. Zawrzało! "Współczujemy intelektu"

03.07.2020 10:59
Basia Kurdej-Szatan
fot. Instagram:@kurdejszatan

Basia Kurdej-Szatan agituje przed drugą turą wyborów prezydenckich 2020. Gwiazda "M jak miłość" zdradziła, na którego kandydata odda głos 12 lipca. "Takich polityków życzymy sobie w naszym kraju" - stwierdziła i na wszelki wypadek zablokowała komentarze.

Basia Kurdej-Szatan była jedną z gwiazd, które w ubiegłą niedzielę przykładnie wzięły udział w wyborach prezydenckich 2020. Wzorem kolegów z branży gwiazda "M jak miłość" sfotografowała się przed lokalem wyborczym i opublikowała zdjęcie na Instagramie. Była jednak bardziej dyskretna niż Małgorzata Rozenek, która w opisie jasno dała do zrozumienia, na kogo oddała głos.

Sympatie polityczne Basi Kurdej-Szatan nie są jednak żadną tajemnicą. Aktorka od dawna opowiada się za poglądami, które są bliskie liberalnym ugrupowaniom. W wyborach na włodarza stolicy poparła Rafała Trzaskowskiego, a później głośno mówiła o równouprawnieniu dla społeczności LGBT oraz popierała walkę o prawa kobiet. Nieoficjalnie mówiło się, że przez poglądy straciła pracę w TVP. 

Popierałam różne marsze protestacyjne, co było sprzeczne z polityką władz stacji - przyznała w "Party" Kurdej-Szatan. Przynajmniej mogę sobie spojrzeć w twarz! Nie potrafiłabym nie wspierać praw kobiet czy środowisk LGBT. Przecież wielu moich znajomych artystów, normalnych, bardzo dobrych, uczciwych ludzi to geje czy lesbijki - mówiła.

Małgorzata Rozenek zdradziła, na kogo zagłosowała. W komentarzach burza. "Wstyd!"

Basia Kurdej-Szatan popiera Rafała Trzaskowskiego i Szymona Hołownię 

Biorąc pod uwagę poglądy gwiazdy "M jak miłość", jej wybór 12 lipca wydaje się oczywisty. W drugiej turze Basia Kurdej-Szatan najpewniej poprze Rafała Trzaskowskiego. Nie ukrywa jednak, że bliski jej sercu jest także Szymon Hołownia. Byłemu prowadzącemu "Mam Talent" nie udało się jednak zdobyć wystarczającej liczby głów, by liczyć się w dalszej walce o prezydenturę. Niemniej Basia Kurdej-Szatan chętnie widziałaby go w polityce.

Brawo Panowie!!! W ostatnich latach przepychanek politycznych niczym przekupy na targu i robienia nam wstydu na arenie międzynarodowej Wy pokazaliście, że można potrafić ze sobą rozmawiać merytorycznie, z klasą, kulturą i wspólnie walczyć o lepsze jutro. Takich polityków życzymy sobie w naszym kraju! -  stwierdziła. 

Aktorka nie chciała powtórzyć błędu Małgorzaty Rozenek i na wszelki wypadek zablokowała możliwość komentowania. Internauci jednak znaleźli sposób, żeby skomentować wybór aktorki i rozpoczęli dyskusję pod innym postem. 

Wyłączyłaś komentarze pod postem o Trzaskowskim i Hołowni. Brawo, jesteś taka odważna - dogryzł aktorce jeden z obserwatorów i wywołał burzę. 

Typowe dla "celebrytów", przecież muszą popierać kandydatów, którzy wolą trzepać do kieszeni bogatym, a biedniejszych (tych, którzy miesięcznie mają najniższa krajową) z błotem zdeptać. Podatki były i będą, wielkie halo, tylko różnica jest taka, że poprzedni rząd zamiast je chociaż w części oddawać czy inwestować, do kieszeni swojej brał. Wszystkim tym z gadką "bo wszystko takie drogie i masło, a te 500+ to z mojego podatku...". Serdecznie współczuję tak ograniczonego punktu myślenia.

Widać dla Szatanowej Trzaskowski jest wybawcą Polski, współczuję intelektu...

Słuszna uwaga i na tym powinno się skończyć pisanie pod postem osoby, która Hołownię stawia za wzór polityka w momencie, kiedy ten już odpadł. Pomijam, że nie był nigdy nawet sołtysem, ani jakim wójtem w gminie. Warszafka jest za Trzaskowskim, to widzimy...

Teraz tylko czekać jak ją z "Emki" wyrzucą... Czasem lepiej dla własnego dobra nic złego nie mówić o ręce, która daje jeść. Strasznie to słabe, że niektórzy tak strasznie emanują tym, na kogo głosować. Przecież wybory są anonimowe. Przestaję obserwować, bo nakłanianie do danej partii politycznej jest zagraniem nie fair, tylko dlatego, że jest się osobą obecnie znaną - piszą niezadowoleni fani. 

Na reakcję Basia Kurdej-Szatan nie trzeba było długo czekać. Gwiazda jednak nie miała ochoty wdawać się w słowne przepychanki. 

Wyraziłam swoje zdanie i tyle. Nie mam ochoty na polemikę - ucięła. 

Posłuchaj podcastu