Zamknij

Beata Kozidrak wspomina Korę. Wzruszające słowa w trzecią rocznicę śmierci artystki

28.07.2021 12:28
Beata Kozidrak
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Beata Kozidrak podzieliła się swoimi wspomnieniami związanymi z Korą. Wokalistka Maanamu zmarła 28 lipca 2018 roku. Choć od śmierci artystki minęły trzy lata, jej twórczość wciąż cieszy się popularnością i inspiruje kolejne pokolenia.

Beata Kozidrak z okazji trzeciej rocznicy śmierci Kory podzieliła się swoimi wspomnieniami związanymi z artystką. Olga Jackowska dała się zapamiętać nie tylko jako utalentowana wokalistka, ale także bardzo charyzmatyczna, pewna siebie i szczera osoba. Przez lata inspirowała kolejne pokolenia, w tym także młodych muzyków. Okazuje się, że wśród artystów, na których miała wpływ, jest rónież liderka Bajmu. Piosenkarka pierwszy raz zobaczyła Korę na koncercie w Opolu w 1979 roku.

- Gdy pierwszy raz mogłam obserwować Korę na żywo, jak szaleje na scenie w Opolu, urzekła mnie jej siła. Miała już za sobą lata tworzenia i śpiewania, a ja byłam na początku swojej drogi muzycznej - zdradziła Kozidrak w rozmowie z "Faktem".

Beata Kozidrak ze wzruszeniem wspomina Korę. "Urzekła mnie jej siła"

Beata Kozidrak nie ukrywa, że Kora wpłynęła na jej późniejszą ścieżkę artystyczną. Piosenkarka chciała być równie charyzmatyczna i przykuwać uwagę publiczności tak, jak robiła to jej idolka.

- Było widać, że ona wie, czego chce i jest tego świadoma. Stwierdziłam wtedy, że też chcę być taka - wspomina Kozidrak.

Olga Jackowska zmarła w sobotę nad ranem 28 lipca 2018 roku. W 2013 roku zdiagnozowano u niej rozsianego raka jajnika z przerzutami do otrzewnej. Mimo długiego leczenia i wielu operacji nie udało jej się pokonać choroby. Piosenkarka zmarła w swoim domu w Roztoczu, a w ostatnich towarzyszyli jej przyjaciele oraz najbliżsi. Została pochowana w świeckim obrządku na warszawskich Powązkach.