Zamknij

Big Brother: Kamil Lemieszewski narzeka, że wygrał program? "Wielka niewiadoma"

Maciej Friedrich
08.05.2020 11:24
Big Brother: Kamil Lemieszewski narzeka, że wygrał program? "Wielka niewiadoma"
fot. Beata Zawadzka/East News

Kamil Lemieszewski, zwycięzca "Big Brothera", narzeka, że wygrana w programie paradoksalnie pozbawiła go wielu intratnych propozycji zawodowych i zrujnowała zdrowie. Czyżby Wielki Brat przysporzył mu życiowych problemów?

"Big Brother" po długiej przerwie powrócił na ekrany i choć wzbudzał ogromne kontrowersje, cieszył się sporym zainteresowaniem. W domu Wielkiego Brata nie brakowało emocji, a ostatecznie jako ostatni opuścił go Kamil Lemieszewski, który zwyciężył w finale. Przez wielu uważany za kontrowersyjnego, swoją wyrazistością zyskał sympatię widzów programu. Kamil show zawdzięcza także miłość, to w "Big Brotherze" rozkwitło jego uczucie do Ewy Kępys.

Wydawać by się mogło, że po wygranej w programie życie Kamila powinno być usłane różami. Niestety, okazuje się, że sprawy potoczyły się zupełnie inaczej. Lemieszewski miał nawrót raka i musiał poddać się poważnej operacji. Co więcej, w rozmowie z portalem Jastrząb Post Kamil przyznał, że zwycięstwo w programie miało negatywny wpływ na jego zdrowie i paradoksalnie zamknęło drogę do intratnych propozycji zawodowych.

Big Brother: Kamil Lemieszewski pokazał nagie zdjęcie: "Wspomnienie lata nad Wisłą"

Kamil Lemieszewski przez "Big Brothera" stracił pracę?

W wywiadzie Kamil Lemieszewski przyznał, że przez zwycięstwo w "Big Brotherze" stracił kilka propozycji, w tym ról filmowych.

- Po "Big Brotherze" straciłem kilka ról w filmach, mam trudności w pracy w reklamie, bo kojarzą mnie z Big Brotherem. Nie można podróżować po świecie, więc to wszystko wygląda trochę inaczej. (…) Kontaktowałem się z produkcją, leci właśnie muzyka z "Archiwum X", to może wyjaśnić, co produkcja o tym myśli. Wielka niewiadoma - ocenia celebryta.

Kamil zdradził także, że po programie miał problemy zdrowotne. Jego zdaniem winne są produkty, z jakich korzystała produkcja "Big Brothera".

- Byłem teraz u lekarza i okazało się, że po udziale w programie i po pyle, który był tam rozpylony, przez 4 miesiące muszę być dosyć intensywnie leczony. Ten pył został mi w płucach i zniszczył śluzówkę w górnych drogach oddechowych. Produkcja czasami popełnia błędy i tak jest, jak ludzie nie wiedzą, jakich produktów używać (...) Do dnia dzisiejszego krwawię po tym pyle, który został rozpylony. Zacząłem brać specjalne środki, które zmniejszają krwawienie. W programie codziennie krwawiłem i wypluwałem krew. Może widzowie tego nie wdzieli, ale o tym mówiłem. Dotrwałem do końca, pomimo problemów. Nie poddaję się, cały czas ćwiczę, należę do grupy wojowników, którzy brną do przodu (...) Umowa zobowiązuje nas do mówienia o tych projektach tylko w superlatywach. Inaczej nie możemy. - podsumował.

Zagłosuj

Oglądałeś/aś "Big Brothera"?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/jastrzabpost.pl/MF