Zamknij

Blanka Lipińska jest na diecie od 14 lat. "Na kolację jem podgrzany sok pomidorowy"

04.02.2021 16:54
Blanka Lipińska
fot. Mateusz Jagielski/East News

Blanka Lipińska podziwiana jest przez fanów nie tylko ze względu na swoją twórczość, ale także szczupłą figurę. Pisarka prezentuje się niesamowicie, jednak sama zdradza, że za jej umięśnionym, smukłym ciałem stoi niezbyt zdrowa dieta.

Blanka Lipińska jest jedną z czołowych polskich celebrytek. Sukces książki "365 dni" oraz stworzonego na jej podstawie filmu sprawił, że pisarka na stałe zagościła w świecie show-biznesu. Teraz autorka powieści erotycznych cieszy się większą popularnością w mediach społecznościowych, niż niektóre aktorki czy piosenkarki. Jej profil na Instagramie śledzi blisko 700 tys. osób.

Celebrytka często chwali się zdjęciami z życia codziennego i wakacji. Blanka Lipińska uwielbia podróżować, a wszelkie wyjazdy dokumentuje właśnie na Instagramie. Często publikuje fotki, na których odsłania swoje ciało - nie boi się pozować w bikini czy całkiem topless. Nic dziwnego, że figura gwiazdy wzbudza ogromne zainteresowanie jej fanów. 35-latka prezentuje się niesamowicie, a internauci chcą wiedzieć, co stoi za jej szczupłą sylwetką.

Zobacz także: Blanka Lipińska w drastyczny sposób poprawiła urodę. "Miałam podcinane dziąsła"

Blanka Lipińska opowiedziała o swojej diecie

W ostatniej relacji na InstaStories Blanka Lipińska postanowiła uchylić rąbka tajemnicy na temat swojej figury. Okazuje się, że gwiazda od wielu lat jest na nieustannej diecie. Autorka "365 dni" zdaje sobie sprawę, że nie jest to najzdrowsze rozwiązanie.

- Kochani moi, chciałam Wam powiedzieć, że po pierwsze, nie jestem dietetykiem, więc nie będę wam radzić, jak macie się odżywiać. Po drugie, w świetle tego, czego uczy dietetyka, nie odżywiam się dobrze, ale mój organizm po prostu tak lubi (...) Jestem na diecie 13-14 lat, co więcej, źle się czuję, jak na niej nie jestem. Ja zawsze słucham swojego organizmu, wszystkiego nauczyłam się sama - wyjaśniła Blanka Lipińska.

Posiłki celebrytki są faktycznie dosyć skromne i mało kaloryczne. Jako przykład gwiazda zaprezentowała swoją kolację.

- Wy pewnie jecie kanapki czy coś takiego, zazdroszczę. Ja jem sok pomidorowy podgrzany, który udaje zupę pomidorową. To jest tylko podgrzany sok i doprawiony. Nie wiem, czy przypadkiem nie wy macie lepiej, jeśli jecie kanapki - podsumowała.

Wiedzieliście, że dla takiej figury Blanka Lipińska musi znosić wiele wyrzeczeń?