Zamknij

Blanka Lipińska krytykuje celebrytki. Autorka "365 dni" stanęła w obronie zwierząt

18.01.2021 10:34
Blanka Lipińska
fot. Adam Jankowski/REPORTER/East News

Blanka Lipińska wybrała się niedawno na egzotyczne wakacje. Gwiazda odpoczywa na Malediwach, a rajskimi widokami dzieli się w mediach społecznościowych. Przy okazji postanowiła poruszyć ważny temat dotyczący celebrytów i morskich stworzeń.

Blanka Lipińska wybrała się na zasłużone wakacje. Autorka "365 dni" postanowiła odpocząć po roku pełnym sukcesów. 7 lutego 2020 ekranizacja jej powieści erotycznej trafiła do kin i momentalnie stała się hitem. Popularna produkcja pojawiła się także na platformie streamingowej Netflix, przez co dotarła do szerszego grona widzów za granicą. Pisarka planuje przetłumaczyć i wydać swoje książki w innych krajach oraz szykuje się do zekranizowania kolejnych części. Chce również napisać coś całkiem nowego. Nic dziwnego, że postanowiła naładować baterie na urlopie. Ostatnio w jednej z relacji postanowiła poruszyć ważny temat dotyczący podróżowania do egzotycznych miejsc.

Zobacz także: Blanka Lipińska wkurzona pytaniem internautki. "A co Cię to obchodzi?"

Blanka Lipińska poucza gwiazdy, które robią zdjęcie z rozgwiazdami

Gwiazda chwali się na Instagramie zdjęciami z Malediwów. Pokazywała m.in. rajskie krajobrazy, plażę oraz luksusową posiadłość, w której obecnie przebywa. W jednej z relacji opowiedziała o porannym snurkowaniu, czyli nurkowaniu bez akwalungu. Pod powierzchnią wody Blanka Lipińska natknęła się na ciekawe morskie stworzenia.

- Ten ślad na czole świadczy o tym, że snurkowałam. Widziałam rekina! Był ogromny i przerażający, więc szybko od niego uciekłam. Widziałam też płaszczkę. Od niej też szybko uciekałam - relacjonowała na Insta Stories.

Przy tej okazji autorka "365 dni" postanowiła poruszyć temat robienia sobie zdjęć z egzotycznymi zwierzętami. Niektóre osoby wyciągają z wody morskie stworzenia, aby zrobić sobie z nimi oryginalne selfie. Taką wpadkę zaliczyła niedawno Julia Wieniawa. Choć aktorka szybko usunęła zdjęcie z sieci, pozostawiło ono niesmak. Blanka Lipińska ostro skrytykowała takie zachowanie.

- Wychodzę z założenia, że człowiek jest kompletnym intruzem w oceanie, morzu i w ogóle w świecie zwierząt podwodnych. Nie należy ich dotykać, wyciągać z wody. Tak jak niektórzy wyciągają rozgwiazdy, żeby zrobić im zdjęcie... Przemilczę. To nie jest nasz świat, nasz świat jest tutaj na powierzchni i my się nim cieszmy. I tak działamy destrukcyjnie na to, co na powierzchni, więc dajmy spokój chociaż temu, co pod wodą - podsumowała Blanka Lipińska.

Zgadzacie się z nią?