Zamknij

Blanka Lipińska wzruszona na Malediwach. "Nie sądziłam nigdy, że kiedykolwiek będzie mnie stać"

15.01.2021 13:18
Blanka Lipińska
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/ EAST NEWS

Blanka Lipińska podczas urlopu nocowała w luksusowym apartamencie na Malediwach. Wzruszona zwierzyła się fanom ze swoich uczuć i zachwytu na malowniczym miejscem. Przyznała, że nie spodziewała się kiedyś, że będzie ją stać na takie luksusy.

Blanka Lipińska jeszcze kilka lat temu mogła dla wielu osób być osobą nieznaną i nie kojarzyć się z pierwszą ligą krajowego show-biznesu. Praca w branży hotelarskiej, jako menadżerka nocnych klubów czy nawet promotorka "ring girls" nie zapewniały jej ogólnopolskiej rozpoznawalności. Wszystko zmieniło się, gdy Blanka postanowiła wydać powieść erotyczną. "365 dni" okazało się prawdziwym fenomenem. Krytycy nie zostawili na książce suchej nitki, tymczasem ta okazała się bestsellerem, który obecnie dostępny jest w dziesiątkach tłumaczeń, pojawiły się kolejne tomy, a nawet umieszczona na platformie Netflix ekranizacja. Blanka w błyskawicznym tempie została jedną z czołowych polskich celebrytek.

Blanka poza sławą może się także cieszyć sporymi dochodami. "365 dni" i pozostałe książki z serii cieszą się nadal ogromną popularnością, a film był najchętniej oglądaną polską produkcją na Netflixie w 2020 roku. Nic dziwnego, że kiedy celebrytka wybierała się na urlop, nie oszczędzała. Postawiła na przepiękne Malediwy, chętnie dzieląc się z fanami zdjęciami z pobytu w luksusowym apartamencie. Nie kryła wzruszenia faktem, że stać ją na takie luksusy.

ZOBACZ TAKŻE:  "365 dni": kiedy premiera kolejnej części? Blanka Lipińska zdradziła szczegóły

Blanka Lipińska wzruszona bogactwem? Opowiedziała o spełnionych marzeniach

Blanka Lipińska zachwycała się apartamentem i niemal wszystkim, co w nim zobaczyła. Oczywiście komplementowała także zapierające dech w piersiach krajobrazy.

- Muszę Wam pokazać ten kosmos. To jest chyba najlepsze miejsce, w jakim byłam. (...) Można sobie popatrzeć na rybki, pewnie jakieś tam są (...) Widoczek, wiadomo, po to się przyjeżdża na Malediwy, po te widoczki. Ogromna wręcz łazienka z piękną wanną. Co prawda jest tak duża, że nie będę dosięgać nogami, więc będę lekko tonąć, ale trudno, jakoś to przeżyję. Jest prysznic, też z widokiem. To jest nieprawdopodobne, że takie piękne miejsca istnieją - emocjonowała się celebrytka.

Blanka nie ukrywała, że wyjazd na Malediwy był jednym z jej marzeń, ale nie spodziewała się, że zarobi tyle, by móc je urzeczywistnić.

- To było moje ogromne marzenie wyjechać na Malediwy. Przyznam szczerze, że nie sądziłam nigdy, że kiedykolwiek będzie mnie stać na to, krótko mówiąc. A jednak! (...) Życzę wam wszystkim, żebyście żyli długo i żebyście te marzenia spełniali i żeby nikt wam nigdy nie wmówił, że się nie da - zwróciła się do fanów Lipińska.

Życzymy kolejnych udanych podróży.