Zamknij

Blanka Lipińska skrytykowana za swoją dietę: "1000 kalorii to zdecydowanie za mało"

04.10.2021 15:23
Blanka Lipińska
fot. Viphoto/ East News

Blanka Lipińska niedawno podzieliła się ze swoimi obserwującymi szczegółami swojej diety, dzięki której udaje się jej utrzymać zgrabną sylwetkę. Celebrytka przyznała, że spożywa 1000 kalorii dziennie. Jej wyznanie skomentowała dietetyczka Paulina Korol, która podkreśliła, że taka ilość kalorii jest zdecydowanie za mała.

Blanka Lipińska wyznała niedawno za pomocą mediów społecznościowych, że jest na restrykcyjnej diecie, która zawiera 1000 kalorii. Na jednym z instagramowych stories autorka "365 dni" zwróciła uwagę na wysokokaloryczne śniadanie serwowane z jednym z fast foodów.

Zobacz też:  Blanka Lipińska zapowiedziała kolejne "dzieło". Będzie nowa produkcja, oparta o jej scenariusz

Blanka Lipińska skrytykowana za swoją dietę: "1000 kalorii to zdecydowanie za mało"

"Jest tortilla śniadaniowa z boczkiem i plackiem ziemniaczanym. I wyobraźcie sobie teraz, że ta jedna tortilla wielkości mojej dłoni ma prawie 2000 kcal" - mówiła oburzona i zdradziła szczegóły swojej diety.

"Ja dziennie spożywam niecały 1000 kcal. Taki jeden placek to są moje dwa dni jedzenia. I taka rada od cioci Blani, bo zaraz mnie zapytacie: "1000 kcal? Jak ty żyjesz?". Ja sobie sprawdziłam, jaki mam dzienny wydatek energetyczny, można to sprawdzić w bardzo łatwy sposób - są takie pulsometry, które badają wam takie rzeczy. No to jeżeli ja nie spalam więcej niż 1000 kcal, wożę d*pę samochodem, nigdzie nie chodzę, albo siedzę, albo leżę, naprawdę" - wyznała Blanka.

Jej słowa skomentowała dietetyk Paulina Korol, która w tiktokowym nagraniu podkreśliła, że Lipińska źle wyliczyła liczbę kalorii niezbędną do funkcjonowania.

"Muszę to skomentować. Pani Blanka nie uwzględniła tego, że istnieje coś takiego, jak podstawowa przemiana materii. To nie jest wydatek energetyczny, który mierzy zegarek, tylko liczba kalorii, których potrzebujemy na wszystkie funkcje życiowe, czyli na życie: oddychanie, myślenie, trawienie. To na pewno nie jest 1000 kcal. Nawet na taką posturę, jaką ma pani Blanka Lipińska, która jest szczupłą i dość niską kobietą, podstawowa przemiana materii, to jest podejrzewam ok. 1500 kcal. Więc jeżeli ona spala dodatkowo jeszcze ok. 1000 kcal, to jej dzienny wydatek energetyczny wynosi ok. 2500 kcal, więc 1000 kcal z pożywienia jest bardzo mało" - podkreśliła dietetyczka.

W dalszej części wypowiedzi Korol wyznała, że młode dziewczyny mogą brać przykład z Lipińskiej, co nie będzie dla nich dobre.

"Bardzo fajnie, że dodała na koniec, że jest taki zawód jak dietetyk i że warto się do niego udać, tylko muszę to wyprostować, bo ona trafia do ponad 800 tys. ludzi. I potem dziewczyny w wieku 12-13 lat będą jadły 1000 kcal, bo powiedziała tak pani Blanka Lipińska. Od razu to prostuję: to jest zdecydowanie za mało" - podkreśliła Paulina Korol.

Dietetyczka zasugerowała, że Lipińska może spożywać nieco więcej, niż 100 kalorii. Gdyby spożywała jedynie wspomnianą ilość, byłoby bardzo widać, że schudła.

"Mam nadzieję, że ona dojada po prostu w inny sposób i je troszeczkę więcej niż 1000 kcal, bo to dieta głodówkowa i chudłaby cały czas mocno. Byłoby to widać. A z tego co kojarzę, od jakiegoś czasu wygląda bardzo podobnie. Nie jedzcie 1000 kcal dziennie. To jest zdecydowanie za mało dla wszystkich. Nawet dla 7-letniego dziecka" - powiedziała dietetyczka.

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Lipińskiej. Celebrytka podkreśliła, że jej dieta nie jest ani dobra, ani zdrowa i nie warto brać z niej przykładu.

"Nie polecam odżywiania, tak jak ja się odżywiam, nie polecam deficytu kalorycznego, generalnie, nie polecam naśladowania mnie " - wyznała autorka "365 dni".

Blanka Lipińska
fot. Instagram.com/ Blanka Lipińska
Instagram.com/ Paulina Korol
fot.