Zamknij

Blanka i Baron w ocenie ekspertki ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". "Wieczny chłopiec"

01.12.2020 07:50
Blanka Lipińska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Związek Blanki Lipińskiej i Aleksandra Barona budził nie większe zainteresowanie niż ich rozstanie. Teraz relację oceniła chłodnym okiem ekspertka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" - Małgorzata Chorzewska.

Blanka Lipińska i Aleksander Baron tworzyli związek przez ponad pół roku. W tym czasie było ich w mediach pełno, a obydwoje chętnie podgrzewali atmosferę w swoich social mediach. Kiedy niespodziewanie doszło do rozstania, Blanka skasowała wszystkie zdjęcia z byłym partnerem z sieci, by móc ochłonąć i ułożyć życie na nowo. Pokój w swoim mieszkaniu, który dla byłego ukochanego przerobiła na jego studio, zamieniła w swoje biuro.

Niestety, rozstanie stało się wydarzeniem medialnym i było komentowane nawet przez inne osoby z showbiznesu. Swoje trzy grosze dorzuciła Ewa Minge, chcąc niejako stanąć w obronie Blanki, ale młodsza koleżanka poczuła się urażona, że robi się z niej "ofiarę bawidamka".

Zobacz także: Blanka Lipińska kusi w bikini. Pisarka wspomina wakacje w Egipcie

Blanka i Baron w ocenie psycholog Małgorzaty Chorzewskiej

Teraz ekspertka "Ślubu od pierwszego wejrzenia", psycholog Małgorzata Chorzewska, skomentowała związek Blanki i Barona, a dokładniej mówiąc, poddała ocenie możliwe motywy, jakie kierowały muzykiem. Jak zauważyła Chorzewska, Baron jest typem "wiecznego chłopca", który tęskni za miłością, ale podświadomie szuka haju, który odczuwalny jest na pierwszych etapach zakochania.

"Osoby, które często się zakochują, mogą w uczuciach szukać haju, bo zakochanie daje silnie narkotyczny stan. Wtedy idealizujemy partnera i cały świat wydaje się piękniejszy" - stwierdziła ekspertka.

"Tacy wieczni chłopcy bardzo tęsknią za miłością i szczerze w nią wierzą. Natomiast kiedy przychodzi zwykłe życie i konieczność zmierzenia się z rzeczywistością, to może ono im się wydawać po prostu nudne. Bardzo za to lubią w związkach intensywne początki, bo wtedy są podziwiani i doceniani przez partnerki" - ocenia Chorzewska.

RadioZET.pl/Party.pl/AS