Zamknij

Bożena Dykiel wywołała skandal w "Dzień Dobry TVN"? Słowa o depresji i COVID szokują

24.10.2021 14:45
Bożena Dykiel
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/ EAST NEWS

Bożena Dykiel wywołała oburzenie podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN". Słowa aktorki o depresji i koronawirusie oraz prezentacja "cudownych" okularów były szokiem dla widzów i prowadzących.

Bożena Dykiel to znana polska aktorka, która na swoim koncie ma wiele różnorodnych, docenianych kreacji. Mogliśmy oglądać ją między innymi  w "Janosiku", "Znachorze", "Ziemi obiecanej" czy "Weselu". Od 2003 roku jest jedną z największych gwiazd serialu "Na Wspólnej", gdzie wciela się w postać Marii Zięby. Doceniana przez krytyków i lubiana przez widzów od kilkudziesięciu lat cieszy się dużą popularnością. Nic zatem dziwnego, że pojawia się w mediach i udziela wywiadów w popularnych programach.

Bez wątpienia jednym z nich jest " Dzień Dobry TVN", śniadaniowe show, którego stałym elementem są rozmowy z gwiazdami. Bożena Dykiel została zaproszona ze względu na zaangażowanie w kampanię "Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję". Problem w tym, że opinia aktorki, delikatnie rzecz mówiąc, odbiega od opinii ekspertów i śmiało może zostać nazwana kontrowersyjną. Niewiele osób za jedną z przyczyn depresji uznałoby bowiem niedobór litu i złą dietę.

- Wojtek Młynarski też chorował na depresję. To jest brak pierwiastka litu. Nie to, że się go uzupełni, ten lit. Organizm to powinien sam wytworzyć, tylko musimy mu dać do tego materiał. Wiec trzeba uważać, co się wpuszcza do pyska, nie jeść byle czego, jeść dobre rzeczy. Poza tym ruszać się, czytać, nie tylko gapić się w telefon i telewizor - oceniła.

To jednak dopiero początek kontrowersyjnych teorii 73-latki. Także słowa dotyczące pandemii koronawirusa wywołały niemałe emocje.

Dzień Dobry TVN: Bożena Dykiel nazwała pandemię "walką z bogaczami" i reklamowała "cudowne okulary"

Bożena Dykiel w "Dzień Dobry TVN" wdała się w sprzeczkę z prowadzącymi program Agnieszką Woźniak-Starak i Ewą Drzyzgą. Nic w tym dziwnego, aktorka podzieliła się swoimi przemyśleniami, sugerując, że statystki covidowe są przekłamane, trwa "walka z bogaczami", a COVID-19 stwarza mniejsze zagrożenie niż grypa.

- Ja bym to określiła tak: ostatnie dwa lata to jest walka świata z ludźmi, z bogaczami, którzy chcą nami rządzić. Takie jest moje przeświadczenie, bo jeżeli nas się zastrasza i jeżeli ciągle nas się lockdownuje, prawda, i nie pozwala się spotykać... Grypa szalała przez tyle lat i mnóstwo ludzi umierało, nawet więcej niż w tej pandemii. A ta pandemia dla nas jest jakimś obozem (...) Ja czytałam takie liczby, że się okazało, że na grypę zmarło więcej ludzi niż na pandemię - oceniła.

Zakończeniem wizyty Dykiel w programie była prezentacja okularów, które mają gwieździe "Na Wspólnej" zachować zdrowie.

- Moje drogie, bardzo mi pomaga coś takiego. To są okulary, gdzie naciska się tutaj taki mały guziczek. Pojawia się zielone światełko, a potem się naciska mocniej i pojawia się czerwone światełko z różną częstotliwością - opisywała działanie urządzenia.

Agnieszka Woźniak-Starak jednoznacznie zasugerowała, co sądzi o "występie" aktorki.

- Żeby nie stracić kontaktu z rzeczywistością, przenieśmy się do Dagmary Kaczmarek-Szałkow i posłuchajmy, co ciekawego w informacjach - zapowiedziała.

Z pewnością słowa Bożeny Dykiel wywołały gorącą dyskusję. Ciekawe, czy podobnie jak w przypadku Edyty Górniak, część ekspertów uzna je za niebezpieczne. Akcja "Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję" odcięła się od wypowiedzi aktorki.