Zamknij

Brytyjska rodzina królewska przez COVID musi złamać tradycję

02.12.2020 16:07
Królowa Elżbieta II
fot. Photoshot/REPORTER/EAST NEWS

Brytyjska rodzina królewska przez COVID musi złamać tradycję. Pandemia sprawiła, że królowa Elżbieta II i jej mąż spędzą święta niemal bez najbliższych członków rodu.

Brytyjska rodzina królewska i jej życie niezmiennie budzą zaciekawienie nie tylko poddanych, ale i tysięcy ludzi na całym świecie. Zainteresowaniem cieszy się niemal wszystko, co wiąże się z monarszym rodem - nie tylko tradycje, skandale, ale i to, jak naprawdę wygląda zwykłe życie. Jednak w dobie pandemii koronawirusa nawet royalsi muszą dostosować się do panujących reguł.

Niedawno w Wielkiej Brytanii zakończył się kolejny locdown, a Brytyjczycy zareagowali na to masowymi wyjściami w miejsca, których przez czas narodowej izolacji nie mogli odwiedzać. W związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia pojawiły się także nowe informacje o tym, jak wyglądał będzie reżim sanitarny, którego będą musieli trzymać się mieszkańcy UK. Także rodzina królewska spędzi święta inaczej, niż do tej pory.

Zobacz także: Rząd ogłasza plan masowych szczepień przeciwko Covid. "Wszystkie ręce na pokład"

Królowa Elżbieta II spędzi święta bez najbliższych

Pałac Buckingham potwierdził, jak będą wyglądać święta Bożego Narodzenia w rodzinie królewskiej. Królowa z mężem, księciem Filipem, pozostaną w izolacji, jak to ma miejsce niemal cały czas od początku pandemii. Inaczej niż dotychczas spędzą święta - w zamku w Windsorze, który jest mniejszy i obsługuje to mniejsza liczba osób. Zgodnie z tradycją, Królowa i jej mąż w tym okresie roku przebywali w posiadłości Sandringham. Byli tam od 1988 roku. Stał się też tradycją udział we mszy w lokalnym kościele, na którą ściągały tłumy Brytyjczyków, chcących zobaczyć królową na żywo.

Brytyjskie media informują także, że do Windsoru nie przyjadą pozostali członkowie rodziny królewskiej i nikt z royalsów nie będzie brał udziału w corocznej mszy. Oznacza to, że po raz pierwszy od Elżbieta II i Filip będą kompletnie sami.

Jak widać, royalsi bardzo poważnie traktują pandemię.

RadioZET.pl/AS