Zamknij

Brytyjski rząd komentuje wywiad z Meghan i Harrym. Minister odniosła się do zarzutów o rasizm

08.03.2021 15:23
Meghan Markle książę Harry
fot. CBS/Ferrari Press/East News

Meghan Markle i książę Harry udzielili pierwszego wspólnego wywiadu po wycofaniu się z pełnienia obowiązków w ramach brytyjskiej rodziny królewskiej. Brytyjski rząd odniósł się do słów wypowiedzianych podczas rozmowy z Oprah Winfrey.

Meghan Markle i książę Harry przykuli uwagę całego świata najnowszym wywiadem. Podczas rozmowy z Oprah Winfrey para opowiedziała o wycofaniu się z pełnienia obowiązków w ramach rodziny królewskiej, kulisach swojej decyzji oraz nowym życiu, które zaczęli w Stanach Zjednoczonych. Książę i księżna Sussex nie szczędzili poważnych zarzutów na temat zachowania innych członków brytyjskiego dworu.

Jak wyznała Meghan Markle, tuż przed narodzinami Archiego pojawiły się rozmowy na temat tego, "jak ciemna może być jego skóra". Na dodatek syn księżnej Sussex nie otrzymał tytułu królewskiego ani specjalnej ochrony przyznawanej członkom monarchii. Słowa żony księcia Harry'ego wstrząsnęły Brytyjczykami. Na komentarz w tej sprawie w poniedziałek rano zdecydowała się przedstawicielka brytyjskiego rządu.

Zobacz także: Wywiad, Meghan i Harry u Oprah Winfrey - gdzie oglądać po polsku? [TRANSMISJA 8.03.2021]

Brytyjski rząd po raz pierwszy komentuje wywiad Meghan i Harry'ego

Minister do spraw dzieci i członkini Partii Konserwatywnej Vicky Ford skomentowała wypowiedź Meghan Markle w wywiadzie u Oprah, które wskazywały na rasizm na brytyjskim dworze.

- W naszym społeczeństwie absolutnie nie ma miejsca na rasizm - powiedziała w rozmowie ze Sky News. Przyznała również, że nie oglądała całego wywiadu.

Do zarzutów o rasizm w brytyjskiej rodzinie królewskiej odniósł się także były rzecznik prasowy królowej Elżbiety II - Charles Anson.

- Nie sądzę, by na królewskim dworze istniało, choć źdźbło rasizmu - wyjaśnił.

Sekretarz stanu ds. edukacji w brytyjskim gabinecie cieni Kate Green, cytowana przez "Guardian", oceniła doniesienia o rasizmie jako "niepokojące i szokujące". Dodała także, że Pałac Buckingham powinien potraktować te zarzuty "z najwyższą powagą".