Zamknij

Cameron Diaz o rezygnacji z aktorstwa. "Miesiącami pracujesz przez 12 godzin dziennie"

07.08.2020 12:39
Cameron Diaz
fot. AXELLE/BAUER-GRIFFIN/East News

Cameran Diaz już od kilku lat jest na "aktorskiej emeryturze". Gwiazda zdradziła właśnie, dlaczego zrezygnowała z dalszej kariery w zawodzie.

Cameron Diaz to jedna z najpopularniejszych gwiazd Hollywood. Sławę zdobyła w latach 90. dzięki rolom w takich filmach, jak "Maska", "Sposób na blondynkę" czy "Mój chłopak się żeni". Użyczyła również głosu Fionie w znanym filmie animowanym "Shrek". Ostatni raz na dużym ekranie mogliśmy ją zobaczyć w 2014 roku, gdy premierę miały filmy "Sekstaśma" oraz "Inna kobieta". Od tamtego czasu jednak nie pojawia się już na planie.

Cameron Diaz zrezygnowała z aktorstwa i skupiła się bardziej na życiu prywatnym. Pod koniec 2019 roku urodziła pierwsze dziecko i została mamą. Teraz 47-letnia gwiazda zdradziła, co stało za jej decyzją o przejściu na "aktorską emeryturę". W rozmowie z Gwyneth Paltrow w programie "In Goop Health: The Sessions" opowiedziała także o kulisach swojej kariery zawodowej.

Zobacz także: Patryk Vega wyśmiany za plakat filmu "Pętla". "Grafik płakał, jak projektował" [FOTO]

Cameron Diaz szczerze o rezygnacji z aktorstwa

Cameron Diaz zdradziła, że praca zawodowa przez wiele lat była jej całym życiem. Przez to nie miała czasu na rozwijanie prywatnych relacji.

- Pracowałam bardzo ciężko przez bardzo długi czas. Nie zrobiłam miejsca na życie prywatne (...) Zatrzymałam się i naprawdę spojrzałam na moje życie. Kiedy kręcisz film… należysz do nich. Miesiącami pracujesz przez 12 godzin dziennie i nie masz czasu na nic innego. Zdałam sobie sprawę z tego, że oddałam część mojego życia innym ludziom. Musiałam odebrać je z powrotem i wziąć odpowiedzialność za moje życie - wyjaśniła aktorka.

Gdy Cameron Diaz poznała swojego przyszłego męża, Benjiego Maddena, zdecydowała się na prawdziwą rewolucję.

- Postanowiłam przestać robić filmy i naprawdę skupić się na moim życiu osobistym, relacjach z rodziną, przyjaciółmi. I wtedy poznaliśmy się z Benjim, wzięliśmy ślub niemalże od razu, bo obydwoje wiedzieliśmy, że musimy to zrobić - dodała.

Podkreśliła, że teraz czuje się "lekka i stabilna". Aktorka w końcu uzyskała wewnętrzny spokój, którego brakowało jej przez lata. Myślicie, że Diaz jeszcze wróci na duży ekran?