Zamknij

Co się dzieje z Margaret? Fani zaniepokojeni nowym zdjęciem. "Trzeba się z tego leczyć" [FOTO]

03.11.2020 19:30
Margaret
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS

Margaret uzależniła się od substancji psychoaktywnych i jest w kiepskim stanie? Zdjęcie, na którym zmizerniała wokalistka sięga po bibułkę do skręta, zaniepokoiło fanów. "Niech ktoś jej pomoże" - apelują w komentarzach. 

Margaret wycofała się show-biznesu po dziesiątej edycji "The Voice of Poland", w której była jurorką. Gwiazda hitu "In My Cabana" wyjaśniła w instagramowym wpisie, że musi zrobić przerwę z powodów zdrowotnych. - Niestety ostatni rok okazał się bardziej kosztowny dla mojego zdrowia niż sama dopuszczałam to w swojej głowie. Zewnętrzny głos rozsądku wydał mi jednak jednoznaczne polecenie – kategoryczna i natychmiastowa przerwa od obowiązków zawodowych - poinformowała w oświadczeniu.

W czasie przerwy okazało się, że Margaret wzięła ślub z raperem KaCeZetem. Ceremonia odbyła się w peruwiańskiej dżungli i miała charakter szamańskiego obrzędu. Już w czasie wydania albumu "Gaja Hornby" fani zauważyli radykalną zmianę w wyglądzie wokalistki. Gdy do sieci trafiły zdjęcia wychudzonej Margaret bez makijażu, internauci podejrzewali, że z gwiazdą dzieje się coś niedobrego. Ona jednak zaprzeczała pogłoskom o chorobie. Dopiero niedawno wyszło na jaw, że w czasie "The Voice of Poland" Margaret zmagała się z depresją. Formą terapii miało być zwrócenie się ku naturze. Margaret przestała się malować i wyprowadziła się ze stolicy do domku w lesie. Odważnie przyznawała się także do zażywania substancji psychoaktywnych. 

Margaret żyje bez ogrzewania i internetu. Nie miała prądu. Tak mieszka gwiazda [FOTO]

Margaret jest uzależniona? Zmartwieni fani obwiniają KaCeZeta

Najnowsze zdjęcie roznegliżowanej Margaret sięgającej po bletkę wywołało mnóstwo skrajnych reakcji. W ten sposób artystka promowała swój nowym album "Xanax". 

Być może za duże mam wymagania i zostanę z tym całkiem sama - napisała Margaret. 

Fani pamiętający piosenkarkę z początków kariery nie mają złudzeń, że gwiazda wyraźnie zmieniła się pod wpływem związku z KaCeZetem. Internauci sugerują, że przez rapera Margaret uzależniła się od używek i powoli stacza się na dno. 

Czy ktoś tej dziewczynie pomoże? Ten mąż chyba nic nie robi, zresztą odkąd go poznała coś złego się z nią stało, a to jest bardzo fajna dziewczyna z wielkim talentem. Margaret, substancje psychoaktywne pomogą ci na krótki moment, a problem nie zniknie, idź do specjalisty - proszą fani. 

A weź wyp***dalaj i nie kręć afery BOCIE - odpisała Margaret. Pisiolka znowu ma swoje zdanie. Odpalam popcorn i czekam na więcej - drwiła w komentarzach. 

Trzeba się z tego leczyć, a nie o tym śpiewać, bo małolaty łykają wszystko bez żadnej refleksji - zwracali jej uwagę fani. 

Pokazywanie krzaka i bletek nie czyni człowieka cool. 

Gwiazda nie zamierzała jednak wdawać się w dyskusje i poleciła wszystkim zatroskanym, by nie marnowali czasu na pisanie komentarzy. Margaret wciąż mogła liczyć na poparcie licznego grona, któremu jej "narkotyczne" wcielenie bardzo się spodobało.

Gosia zmieniła styl i w końcu śpiewa o tym, o czym chce śpiewać. To tylko znaczy, że dostajemy od niej prawdę, całą ją, komentarze typu "stara Margaret była lepsza" są po prostu żałosne - piszą wielbiciele "Xanaxu". 

A wam, jak się podoba nowa Margaret?