Zamknij

Dagmara Kazimierska miała na ramówce TVN piekną kreację. Chciała ukryć problemy zdrowotne

30.08.2021 14:55
Dagmara Kazimierska
fot. Pawel Wodzynski/East News

Dagmara Kazimierska jest jedną z gwiazd, które pojawiły się na niedawnej prezentacji jesiennej ramówki TVN. Jej piękna kreacja przykuła uwagę widzów. Teraz "królowa życia" ujawniła, że chciała ukryć problemy zdrowotne.

Dagmara Kazimierska jest jedną z gwiazd " Królowych życia", dzięki którym zyskała rozgłos oraz grono wiernych fanów. Celebrytka, której poczynania w sieci śledzi ponad milion osób, była niedawno jedną z gwiazd prezentacji jesiennej ramówki TVN. Kazimierska pojawiła się tam w rzucającej w oczy sukni w ogniście czerwonym kolorze. Jej kreacja przyćmiła obecność innych znanych osób i zdawała się być demonstracja, że "królowa jest tylko jedna". Nie dość, że Dagmara wybrała wielką, balową suknię, to jeszcze założyła na głowę diadem. Teraz okazuje się, że wygląd "królowej życia" miał pomóc jej ukryć problemy zdrowotne.

Zobacz także: Dagmara Kaźmierska zdradziła swoją obsesję. Robi to nawet osiem razy dziennie

Dagmara Kazimierska ujawnia smutną prawdę o swojej kreacji

W 2019 roku Kazimierska przeżyła poważny wypadek samochodowy, po którym informowała, że miała wiele szczęścia, że uszła z życiem. Okazuje się, że od tamtej pory ma problemy ruchowe i nie wiadomo, czy będzie mogła wrócić do pełnej sprawności. W jednym z wywiadów ujawniła, że nie jest w stanie przez dłuższy czas stać. Okazuje się, że tamte słowa, wypowiedziane już przed rokiem, nadal są aktualne, a celebrytce czeka operacja. Nic nie zapowiada poprawy.

xx

"Może być tylko gorzej. To jest kwestia, jak organizm będzie przyjmował starzenie się kości. Nie będzie lepiej. Idzie degradacja. Nie mam chrząstek stawowych, nie mam pięty, bo była zmiażdżona. Mam sztuczne więzadła, implanty. Ruch jest zachowany, jeśli chodzi o staw skokowy. Prawa noga jest natomiast do operacji, bo jest krzywa" - powiedziała Dagmara Kazimierska. I właśnie dlatego zdecydowała się na taką właśnie kreację, która nie tylko skupiała uwagę, ale też nie pokazywała tego, co Kazimierska chciała ukryć.