Zamknij

Dagmara Kaźmierska szczerze o śmierci Basi z "Królowych życia". "Mi już ostatnio podpadała"

30.08.2021 15:32
Dagmara Kaźmierska
fot. TRICOLORS/East News

Dagmara Kaźmierska w wywiadzie odniosła się do śmierci Basi, przyjaciółki z planu "Królowych życia". Czy gwiazda przeczuwała, że koleżanka jest w złym stanie? Okazuje się, że miała swoje obawy.

" Królowe życia" to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych programów emitowanych na antenie TTV, który możemy oglądać od 2016 roku. Format, w którym bohaterowie toczą życie celebrytów i, jak czytamy w opisie, "chcą stworzyć własne, małe Hollywood między Bugiem a Odrą", cieszy się dużą popularnością, a gwiazdy show dla wielu osób stały się prawdziwymi gwiazdami. Największą z nich jest Dagmara Kaźmierska, która mimo kryminalnej przeszłości zdobyła sympatię i weszła do pierwszej ligi polskiego show-biznesu. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także pani Basia, przyjaciółka Kaźmierskiej z planu "Królowych".

Pani Basia zmarła w maju 2021 roku, wcześniej skarżyła się na chorobę nerek. Wiadomość o śmierci bohaterki show pojawiła się w zwiastunie najnowszej odsłony programu.

- Szkoda mi tej Baśki, moja Basiunia - mówiła wtedy Dagmara.

Gwiazda "Królowych życia" odniosła się do śmierci popularnej Wici w rozmowie z portalem Plotek. Przyznała, że w pewnym momencie zaczęła podejrzewać, że z koleżanką nie jest dobrze. Zdradziła także, że bardzo cierpi po jej odejściu.

Królowe życia: Dagmara Kaźmierska wspomina zmarłą Basię

Dagmara Kaźmierska przyznała, że śmierć koleżanki z planu "Królowych życia" była dla niej szokiem, ponieważ do niemal ostatniej chwili odznaczała się energią i wigorem.

- Co możemy czuć po utracie kogoś bliskiego? Czujemy smutek i pustkę (...). Pierwszy moment to było niedowierzanie, nie sądziłam, że Basia tak szybko odejdzie. Była pełna życia i wigoru, zgasła bardzo szybko (...) To jest energia wszystko, ludzie to bagatelizują, ale po prostu to my wytwarzamy w sobie energię, negatywną bądź pozytywną, i to wszystko przyciągamy - opisywała.

Kaźmierska zdradziła także, że miała pewne przeczucia co do stanu zdrowia Basi.

- Baśka mi już ostatnio podpadała. Jak byliśmy u Jacka, mieliśmy parapetówę, Basia była taka szaro-żółta. Mi coś nie leżało u Basi, coś w jej twarzy, skórze. Basia już wtedy zaczęła się kończyć  - oceniła.

Pani Barbara odeszła 4 maja 2021 roku. Składamy serdeczne kondolencje jej bliskim.