Zamknij

Daniel Kuczaj otwarcie o seksie. "Nie krępowaliśmy się, by realizować swoje fantazje"

26.11.2021 10:23
Daniel Kuczaj Qczaj
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Daniel Kuczaj, czyli popularny Qczaj, nie boi się mówić o swoich seksualnych doświadczeniach. Homoseksualny trener w wywiadzie opowiedział o intymnej relacji z byłym partnerem. Przyznał, że wcześniej miał problem z seksem.

Daniel Kuczaj to jeden z najpopularniejszych trenerów personalnych w Polsce, uwielbianych za pozytywną energię, profesjonalizm i podejście do swojej pracy, która jest także jego pasją. Popularność zyskał dzięki filmom publikowanym w serwisie YouTube, jednak prawdziwym gwiazdorem stał się po tym, jak wziął udział w 9. edycji " Tańca z gwiazdami". Jest także niezwykle aktywny w mediach społecznościowych, a jego profil na Instagramie obserwuje już ponad 600 tysięcy użytkowników. To za jego pośrednictwem dzieli się z fanami zdjęciami, filmami i swoimi przemyśleniami na różnorodne tematy.

Daniel jest osobą bardzo otwartą i nie boi się opowiadać nawet o trudnych momentach życia. Po tym, jak homoseksualny trener dokonał coming outu, musiał zmierzyć się z falą hejtu ze strony nietolerancyjnych internautów. Opowiedział także o tym, jak w wieku 7 lat został wykorzystany seksualnie. Nic w tym dziwnego, że temat seksualności mógł być dla niego trudny. Mimo to w rozmowie z "Super Expressem" opowiedział szczerze o swojej seksualnej relacji z byłym partnerem.

Daniel "Qczaj" Kuczaj szczerze o seksie. Opowiedział o swoim byłym partnerze

Qczaj nie ukrywa, że jego zdaniem seks jest nie tylko integralną częścią związku, ale jego istotnym elementem. Przyznał, że sam miał problem z otwarciem się na intymne sytuacje i zdaje sobie sprawę, że w Polsce nadal życie łóżkowe bywa tematem tabu.

- Seks jest ważny w związku. Tak naprawdę seks rozgranicza przyjaźń od związku. Dla mnie to jest temat, którego ciągle się uczę. Przez pięć lat związku z moim partnerem bardzo otworzyłem się seksualnie. Mam wrażenie, że w ogóle my Polacy mamy problem z mówieniem o swoich potrzebach, bo istnieje ogólne przekonanie, że seks to temat tabu i stąd ludzie mają późnej problemy w kontaktach intymnych, wyrażaniem swoich potrzeb czy akceptacją własnego ciała - ocenił.

Daniel nie ukrywa, że choć jego związek nie przetrwał próby czasu, wspomina go bardzo dobrze, także w kwestiach seksualnych.

- Przez wzgląd na moje doświadczenie z dzieciństwa, trudne, traumatyczne, jakimi było molestowanie, musiałem długo uczyć się i dalej uczę się seksualności, otwierania na partnera, łączenia aktu seksualnego z miłością. Przez długi czas miałem z tym ogromny problem. Kiedyś w seksie zapominałem o sobie i swojej satysfakcji, bo najważniejsza była dla mnie przyjemność partnera. Do niedawna byłem w pięcioletnim związku, w którym nauczyłem się większej otwartości na swoje pragnienia i mimo że rozstałem się ze swoim partnerem, to mam dobre wspomnienia i doświadczenia. Im nasz związek był dłuższy, tym seks był jeszcze fajniejszy i lepszy. Nie krępowaliśmy się, by realizować swoje fantazje erotyczne (...). Nie jesteśmy już razem, ale ogień namiętności się jeszcze tli. Mimo udanego seksu poróżniły nas życiowe wybory i priorytety oraz trudne do pogodzenia rozbieżności. Jeśli chodzi o łóżkowe sprawy, nie wiem, czy jeszcze kiedyś komuś tak zaufam  - wyznał trener.

Miejmy nadzieję, że sympatyczny trener znajdzie miłość swojego życia.