Zamknij

Dawid Czupryński wziął ślub. Gwiazdor "Na Wspólnej" opowiedział o weselu w czasie pandemii

01.10.2020 20:15
Dawid Czupryński
fot. Viphoto/ East News

Dawid Czupryński kilka tygodni temu wziął ślub. Aktor znany m.in. z serialu "Na Wspólnej" zdecydował się na uroczystość w czasie pandemii. W rozmowie z Jastrząb Post.pl aktor opowiedział, jak wyglądało wesele w czasach koronawirusa.

Dawid Czupryński kilka tygodni temu poślubił ukochaną Patrycję. Aktor z "Na Wspólnej" w rozmowie z Jastrząb Post zdradził, jak wyglądała uroczystość w czasie pandemii. Parze na szczęście udało się zorganizować uroczystość w planowanym terminie. Jak wyznał gwiazdor "Na Wspólnej" impreza była bajeczna.

"Było bajecznie. Lepiej wyreżyserować nie mogliśmy tego dnia. Widzieliśmy, że będzie pięknie. Poświęciliśmy na to sporo czasu, a mieliśmy go dużo, bo Patrycja jest montażystką, więc też pauzowała. Mogliśmy przewietrzyć głowę, zapomnieć o tym, co dzieje się na świecie i dopracować wszystko do najmniejszego wyboru i było wybornie. Wiedziałam, że będzie cudnie, ale było zajebiście" - podkreślił Dawid Czupryński.

Dawid Czupryński opowiedział o weselu w czasach koronawirusa. Jak wyglądała uroczystość?

W związku z wprowadzaniem coraz to nowych obostrzeń przez rząd, nie obyło się bez stresu.

"Jeśli chodzi o COVID to dużo więcej stresu. Nie pomógł nam, bo sama organizacja jest stresem delikatnym, który motywuje. Tak ten COVID i niepewność, czy uda się zrobić wesele czy nie, że jednak przed datą planowanego ślubu są jakieś obostrzenia i reżim sanitarny nam krzyżuje plany i musimy przekładać. Ja powiedziałem wprost mojej Patrycji, że jeżeli na chwilę przed weselem okaże się, że nie możemy go zorganizować w takich obostrzeniach, jakie i tak mamy już nałożone, to nie idźmy w to, bo to nie ma sensu. Przecież się kochamy i na pewno nie ucieknie mi do przyszłego roku" - wyznał.

Pandemia koronawirusa przestraszyła niektórych gości weselnych. Ci zdecydowali się na pozostanie w domu.

"Fakt, dużo gości nam odmówiło. Dopełniliśmy wszystkie zalecenia od Ministra Zdrowia. Były płyny do dezynfekcji, maseczki. Ja zauważyłem taką zależność – ci, którzy chcą przyjść i pobawić się, to odkładają na bok COVID. Zostawiają go w domu, przed wejściem na salę. Bawią się normalnie i tak było też u nas" - wyznał.

Posłuchaj podcastu

RadioZet.pl/ Jastrzab post