Zamknij

Dawid Podsiadło zainwestował w nowy biznes. Będzie współpracował z Gortatem. "Będę grał w grę"

16.03.2021 12:52
Dawid Podsiadło
fot. Dominik Zachariasz/REPORTER/ EAST NEWS

Dawid Podsiadło postanowił zainwestować pieniądze w projekt niezwiązany z muzyką. Jeden z najpopularniejszych polskich wokalistów dołączył do Marcina Gortata, by po części spełnić swoje marzenie z dzieciństwa.

Dawid Podsiadło to jeden z najpopularniejszych polskich wokalistów, który hipnotyzującym głosem i niezwykłą osobowością podbił krajowy rynek muzyczny. Karierę zawdzięcza w dużej mierze udziałowi w programie "X Factor", zwyciężył w finale 2. edycji show, a rok później wydał debiutancki album "Comfort and Happiness", który okazał się hitem. Od tej pory konsekwentnie rozwija swoją karierę. Na koncie ma dwanaście statuetek Fryderyka, występy na największych polskich festiwalach, wyprzedane ogromne trasy koncertowe, a przede wszystkim rzesze oddanych wielbicieli.

Podsiadło cieszy się niezmienną i zasłużoną popularnością, za którą idą duże pieniądze. Wokalista na swoim koncie ma między innymi lukratywny kontrakty z jednym z banków oraz siecią komórkową. Mimo artystycznej duszy najwyraźniej wie, kiedy twardo stąpać po ziemi i zarabiać. Tym razem jednak postanowił połączyć inwestycję z pasją z dzieciństwa. Dawid bowiem jest fanem gier komputerowych i konsolowych. A ponieważ gaming to także coś więcej niż hobby, wykorzystał nadarzającą się okazję.

ZOBACZ TAKŻE:  Kasia Cichopek otworzyła nowy biznes. Zaskakujące, co tym razem oferuje gwiazda "M jak miłość"  

Dawid Podsiadło dołącza do Marcina Gortata. Dołączył do Polskiej Ligi Esportowej

Za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie Dawid Podsiadło poinformował, że dołączył do Polskiej Ligi Esportowej. Zainwestował w udziały w spółce, która odpowiada między innymi za organizację rozgrywek  e-sportowych w Polsce. Tym samym znalazł się obok Marcina Gortata, który także dostrzegł potencjał wirtualnych zmagań.

- Miło mi więc poinformować Was - zainteresowanych, a przy okazji całą resztę świata, która zapewne nie ekscytuje się tym tak bardzo jak my, że będę grał w grę. I to nie jedną i nie sam. Dołączam do Polskiej Ligi Esportowej gdzie granie jest już czymś więcej, niż tylko rozrywką. To rozgrywka, nagrody, sława, puchary. We go pro! - czytamy.

Radości z powodu decyzji Dawida nie krył Paweł Kowalczyk, prezes Polskiej Ligi Esportowej.

- Cieszę się, że już oficjalnie przedstawić możemy kolejnego zawodnika w naszym rozwijającym się zespole. Miło mi również, że Dawid postanowił nam zaufać i współdzielić z nami koncepcję w nadawaniu kierunku rozwojowi polskiego e-sportu. Wypływamy na nowe wody i czekamy na nowe możliwości - zapowiedział.