Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Do jakich gwiazd chcą upodobnić się Polacy? Lekarz medycyny estetycznej odpowiada

30.01.2019 13:52

Marcin Ambroziak to doświadczony lekarz medycyny estetycznej, znany z programu „Życie bez wstydu”. W wywiadzie zdradził, do jakich gwiazd z pierwszych stron gazet najczęściej pragną upodobnić się jego pacjentki i pacjenci.

Do jakich gwiazd chcą upodobnić się Polacy? Lekarz medycyny estetycznej odpowiada fot. Instagram:@klinika_ambroziak/tvnstyle_official

„Życie bez wstydu” to popularny program, który widzowie mogą oglądać na antenie stacji TVN Style. Obecnie emitowane są odcinki ósmej już serii. Bohaterami programu są osoby, które z różnych powodów decydują się na skorzystanie z dobrodziejstw medycyny estetycznej oraz pracownicy jednej z warszawskich klinik. Na ich czele stoi dr Marcin Ambroziak, założyciel placówki i gospodarz formatu. Uczestnicy to nie tylko osoby, które pragną poprawić swój wygląd ze względów czysto estetycznych. Często są to osoby z rozmaitego rodzaju schorzeniami, ofiary chorób czy wypadków. Ambroziak i jego współpracownicy starają się o zapewnienie im „życia bez wstydu”.

ZOBACZ: Rewolucja w medycynie estetycznej. Ten polimer daje efekt nowej skóry. Koniec z botoksem

Angelina Jolie fot. Instagram:@angelinajolie_offiicial

Do jakich gwiazd chcą upodobnić się Polacy?

W ciągu 20 lat pracy zawodowej dr. Ambroziaka odwiedziły rzesze pacjentów i pacjentem. Wśród nich pojawiają się osoby, które marzą, by wyglądać jak gwiazdy z pierwszych stron gazet. Pytane o to, jak chciałyby wyglądać, bardzo często wymieniają konkretne, znane nazwiska. Lekarz zdradził, jakie powtarzają się najczęściej.

– Jeśli chodzi o usta, to pacjentki żonglują kilkoma nazwiskami. Angelina Jolie i Natalia Siwiec to dwa najczęściej wymieniane. Jeśli chodzi o panów, cały czas najlepszy na świecie jest Brad Pitt. Ma on dość charakterystyczną urodę – wyraźną żuchwę, żwacze, krótki, perkaty nos. Gdy ktoś wymienia tę postać, wiem, o co mu chodzi. Gdyby ktoś powiedział, że chce wyglądać jak George Clooney, nie wiedziałbym, co mam zrobić. Poza tym, że jest on przystojnym facetem, to, poza siwymi włosami, nie ma w sobie nic charakterystycznego – opowiedział w wywiadzie dla serwisu Plejada.

Zdaniem Ambroziaka minął boom na drastyczne zmiany w wyglądzie, a rynek medycyny estetycznej okrzepł. Jak sam to określił, „więcej osób ma świadomość, że dobry wygląd to niekoniecznie przesadne ostrzyknięcie”.

ZOBACZ: "Wampirze maseczki". Zabieg, który może zrujnować zdrowie

Podkreślił również, że inspirowanie się wyglądem popularnych postaci to nic złego, o ile zachowamy rozsądek.

– Gdy ktoś mówi, że chce mieć kąciki ust jak redaktor Sianecki, to wiem, że przecież nie chce się nim stać, tylko podaje pewien wzorzec. Dwa razy w mojej karierze zdarzyło mi się, że jakiś młody chłopak przyszedł i powiedział, że chce wyglądać jak Brad Pitt lub Al Pacino. Od razu jednak widziałem, że coś nie tak jest z jego psychiką i obsesyjnie dąży do tego, by przypominać swoich idoli. Ale takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko – podsumowuje.

Brad Pitt fot. Instagram:@bradpittoffcial

RadioZET.pl/plejada.pl/MF

Oceń