Zamknij

Doda była na skraju załamania nerwowego. "Przechodziłam przez piekło"

15.09.2021 17:01
Dorota Rabczewska
fot. Viphoto/East News

Doda ma za sobą bardzo trudny czas, głównie ze względu na rozwód z Emilem Stępniem. Podczas niedawnego live'a na żywo gwiazda zdradziła, że była na skraju załamania nerwowego.

Doda ma za sobą duże zawirowania, głównie w życiu prywatnym. Gwiazda niedawno rozstała się z mężem - Emilem Stępniem. Choć wydawać by się mogło, że ich małżeństwo było szczęśliwe, nie do końca tak było. Doda na Instagramie otworzyła się przed fanami i przyznała, że ostatni rok był dla niej piekłem 

Zobacz też:  Doda już nie potrafi ukryć, że znów jest zakochana? "Wyrzucę to z siebie"

Doda była na skraju załamania nerwowego. "Przechodziłam przez piekło"

"Ukrywałam przez ostatni rok wiele rzeczy. Doprowadziło mnie to na skraj. Wstydziłam się, uważałam, że nikt mi nie uwierzy w to, przez jakie piekło przechodziłam. Nie sądziłam, że ktoś może mi pomóc. Myślałam, że sama sobie poradzę, ale nie, nie dawałam sobie rady" - mówiła podczas instagramowego live'a na Instagramie.

Doda otworzyła się również na temat rozstania z mężem. Wyznała, że w najgorszych momentach chciała nawet targnąć się na własne życie.

"Powiedziałam jasno Emilowi, że jeżeli będzie mi robił problem z rozwodem, to ja po prostu skaczę z okna" - przyznała się.

Ostatnio jednak w życiu Dody zaszły duże zmiany i to z pewnością na plus. W mediach aż huczy od informacji na temat nowej relacji gwiazdy i Amerykanina -  Max Hodgesa. Choć początkowo gwiazda zarzekała się, że między nimi jest coś więcej, niż tylko przyjaźń, ostatnie zdjęcia i wpisy Dody mówiły coś innego. Nowy towarzysz Rabczewskiej odwiedził ją w Polsce w lipcu tego roku, gdzie spędził z Dorotą wspólny czas na Mazurach. Doda na InstaStories zdradziła też, że przystojny blondyn poznał również jej rodziców.

Dorota Rabczewska
fot. Piotr Molecki/ East News