Zamknij

Doda zarobiła 10 milionów w 10 dni? "Dziewczyny z Dubaju" podbijają Polskę

09.12.2021 10:50
Dziewczyny z Dubaju
fot. Pawel Wodzynski/East News

Doda może mówić o kolejnym wielkim sukcesie. Film "Dziewczyny z Dubaju", którego jest producentką, bije rekordy oglądalności i generuje ogromne pieniądze. "Dziecko" wokalistki mogło w dziesięć dni zarobić nawet 10 milionów złotych.

Doda, czyli Dorota Rabczewska, to postać, która ma prawdopodobnie tyle samo krytyków, co oddanych fanów. Jedno jest pewne, obok wokalistki ciężko przejść obojętnie nie tylko ze względu na wokalny talent, ale też towarzyszące jej kontrowersje. Doda nie boi się krzykliwych strojów, odważnego odsłaniania ciała oraz wypowiedzi, które niejednokrotnie wywoływały burze. Nie sposób jej jednak odmówić drygu do biznesu i ogromnej ambicji w spełnianiu kolejnych zawodowych marzeń. W ostatnim czasie Rabczewska bardzo mocno zaangażowała się w produkcję filmową, a jej pierwszym "cudownym dzieckiem" miał być obraz "Dziewczyny z Dubaju", opowiadający o głośnej aferze z udziałem polskich modelek i celebrytek, które miały świadczyć usługi seksualne dla bogatych arabskich szejków.

Film, jak przystało na twórczość, z którą związana jest Doda, niemal od początku budził niemałe emocje. Rozwód wokalistki, oskarżenia o chęć dopieczenia Radosławowi Majdanowi, a wreszcie oskarżenie przez prokuraturę. Wydawało się, że gwiazda na "Dziewczynach z Dubaju" może więcej stracić, niż zyskać. Dorota jednak po raz kolejny pokazała, że ma świetne rozeznanie rynku. Wiele wskazuje, że produkcja może odnieść sukces nie mniejszy niż "365 dni" Blanki Lipińskiej.

Dziewczyny z Dubaju: Doda świętuje sukces filmu. Produkcja zarobiła 10 milionów złotych?

Nawiązania do ekranizacji erotyku Lipińskiej nie są bezpodstawne, bowiem "Dziewczyny z Dubaju" także nie podbiły serc krytyków, zbierając przeciętne lub wręcz słabe recenzje. Po raz kolejny jednak okazało się, że widzowie weryfikują sukces. Obraz, którego producentką jest Doda, okazał się najchętniej oglądanym polskim filmem w 2021 roku, czym dumna Rabczewska pochwaliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- Dziękuje Wam, jesteście wspaniali, a to zaledwie podsumowane Polskiego rynku. Dodajmy pełne sale Polonii w 10 krajach za granicą! Film już się zwrócił i po zaledwie 10 dniach zaczął na siebie zarabiać, to całkiem niezły producencki debiut. Jednak ponieważ skromność jest moją nadrzędną wartością, to pozwolę Wam zostawić jedynie po jednym komplemencie na mój temat w komentarzach. Dajcie znać, w którym fragmencie filmu poczuliście „rękę pani Dodu” - czytamy na Instagramie.

Jak informuje "Super Express", film zarobił już ponad 10 milionów złotych. Najwyraźniej produkcja nie tylko spłaci inwestorów, ale może przynieść Dodzie spore zyski.