Zamknij

Doda na festiwalu filmowym w Monako była o krok od wielkiej wpadki. Popruła się jej sukienka [FOTO]

05.07.2021 11:17
Dorota Rabczewska
fot. Mandoga Media/Sipa USA/East News

Dorota Rabczewska przebywa obecnie w Monako, gdzie udała się w związku z festiwalem filmowym. O mały włos uniknęła wielkiej wpadki. Popruła się jej sukienka - i to tuż nad pośladkami.

Dorota Rabczewska niedawno poinformowała wszystkich o tym, że ona i jej mąż, Emil Stępień, rozwodzą się. Decyzja ta została podjęta już w zeszłym roku, dlatego Doda najtrudniejszy moment "lizania ran" po kolejnym nieudanym związku ma już za sobą. W ten sposób artystka chciała dać sobie czas na przeżywanie straty, co przyznała w jednej z ostatnich wypowiedzi na InstaStories, gdzie zdradziła także, że przeżyła w życiu trzy załamania nerwowe.

Od wielu miesięcy Doda była zaangażowana w pracę nad filmem "Dziewczyny z Dubaju", a jej kariera muzyczna była zawieszona. Tym bardziej miłą niespodzianką dla fanów artystki była premiera jej nowego singla i zapowiedź powrotu na scenę. Okazuje się jednak, że Rabczewska nie ma zamiaru rezygnować z działalności w świecie filmu, a właśnie gościła na festiwalu filmowym w Monako, gdzie promowała swoje dzieło i zapowiedziała kolejną niespodziankę dla fanów.

Zobacz także: Doda komentuje sprawę Britney Spears i ujawnia: "Miałam trzy załamania nerwowe. Byłam na dnie"

Dorota Rabczewska omal nie zaliczyła wpadki na festiwalu w Monako

Jak ujawniła artystka, przeżyła emocjonujące chwile jeszcze zanim zaczęła się gala. Na kilka minut przed rozpoczęciem, Rabczewskiej popruła się sukienka, a dokładniej, odpruły się łańcuchy, pełniące funkcję ramiączek w sukience. Szew pękł tuż nad pośladkami. Doda wyjaśniła w krótkim InstaStory, że osoba, która z nią była, szybko, wręcz na kolanie dokonywała poprawek, by uratować poprutą kreację.

"Żałujcie, że nie mamy reality show, bo właśnie, gdy wsiadałam do taksówki, 5 minut przed galą, pękły mi te łańcuchy, zerwały mi się z tyłka. Kasia w ostatniej chwili szyła mi to na kolanie. Ledwo co zdążyłyśmy. Nie wiem..." - relacjonowała.

Doda
fot.