Zamknij

Doda skrytykowana za gorącą sesję w czasie strajków. "Serio teraz?". Ostro odpowiedziała

29.10.2020 15:30
Doda
fot. VIPHOTO/East News

Doda opublikowała na Instagramie pikantną sesję. Fani skrytykowali Rabczewską za zajmowanie się - jak to ujęli - "nieistotnymi sprawami" i brak wsparcia protestujących kobiet.

Doda od lat uchodzi za specjalistkę w wywoływaniu skandali i stawianiu siebie w centrum uwagi, nawet gdy czas temu nie sprzyja. Gwiazda ponownie wywołała kontrowersje, publikując na Instagramie serię śmiałych zdjęć. Fanów oburzył fakt, że Rabczewska beztrosko zbawia się przed aparatem, podczas gdy przez kraj przetaczają się protesty w obronie praw kobiet. 

Rabczewska do tej pory regularnie zabierała głos w ważnych sprawach społecznych. Na początku pandemii koronawirusa w Polsce jako jedna z pierwszych nagłośniła przypadki ignorowania zasad bezpieczeństwa przez właścicieli klubów i dyskotek. Regularnie apelowała do internautów o stosowanie się do obostrzeń. Gdy opinię publiczną zbulwersowały wypowiedzi posłów PiS o osobach odmiennej orientacji, piosenkarka odważnie krytykowała rządzących i strefy wolne od LGBT. 

Doda idzie na studia. Na dobre porzuci muzykę? "Lubię nowe wyzwania"

Doda skrytykowana za pikantną sesję w dobie protestów kobiet 

Co ciekawe, o trwających strajkach kobiet Doda wypowiada się nader skromnie. W przeciwieństwie do wielu celebrytów piosenkarka nie zalewa swojego profilu płomiennymi apelami i stara się nie komentować bieżącej sytuacji. Rabczewska skupia się głównie na sprawach zawodowych związanych z kręceniem filmu "Dziewczyny z Dubaju". Na Instagramie publikuje tradycyjnie zdjęcia selfie i seksowne sesje. Gdy pochwaliła się kolejnymi pikantnymi fotkami, nie odnosząc się słowem do tego, co się dzieje na ulicach, internauci nie wytrzymali. 

Są teraz ważniejsze tematy, poprzez które mogłabyś, mając tak duże zasięgi, wspierać kobiety i sytuację w Polsce.

Chyba teraz to mało istotne... Lubię cię, ale serio, sesja teraz? Daj spokój. Jesteś kobietą...

Doda nie omieszkała zareagować na krytyczne uwagi. 

Popierasz wolność wyboru, czy terroryzujesz każdego, kto nie publikuje tego, co chcesz? - odparła internautce. 

W innych komentarzach kpiła z przejętych fanek, pisząc, że takich sesji zrobi sobie jeszcze więcej i wcale nie "ocieka narcyzmem", bo - jak podkreśliła - to narcyzm ocieka Dodą.

Popieracie postawę Doroty? 

Maja Staśko uderza w Dodę. Aktywistka zarzuca jej hipokryzję. "To praca seksualna"