Zamknij

Doda szczerze o swoim małżeństwie: "Na czworaka poszłam do lekarza"

26.10.2021 15:36
Dorota Rabczewska
fot. Piotr Molecki/ East News

Doda kilka miesięcy temu ogłosiła, że jej małżeństwo z Emilem Stępniem jest fikcją. Gwiazda w rozmowie z "Party" zdradziła, że w najgorszych chwilach, w kulminacyjnym momencie kryzysu, błagała swojego lekarza o pomoc.

Dorota Rabczewska kilka miesięcy temu ogłosiła, że jej małżeństwo z Emilem Stępniem dobiegło końca. W ich związku od dłuższego czasu było źle, jednak Rabczewska długo nie mówiła w mediach o swoim kryzysie z ukochanym. Niedawno zaczęły  wychodzić na światło dzienne kolejne problemy, również przy współpracy z byłym mężem przy filmie "Dziewczyny z Dubaju". Doda udzieliła wywiadu magazynowi "Party", w którym przyznała, że w najgorszych chwilach wręcz błagała lekarza o pomoc.

Doda szczerze o swoim małżeństwie: "Na czworaka poszłam do lekarza"

"Nie, ja prywatnie po prostu już nic nie czuje?! Najgorsze piekło przeszłam wiele miesięcy temu. W ciszy, bez obecności mediów. Teraz powoli staję na nogi. Inaczej bym z tobą w ogóle nie rozmawiała" - powiedziała Rabczewska.

Problemy w związku bardzo mocno odbiły się na jej zdrowiu psychicznym.

"Powiem ci szczerze, że najbardziej pomogłam sobie sama. Ważne jest, żeby zrozumieć, że jak sama nie weźmiesz spraw w swoje ręce, to nikt tego za ciebie nie zrobi. Ja na czworakach poszłam do lekarza i powiedziałam: „Człowieku, musisz mi pomóc, bo inaczej ja skończę bardzo źle. Muszę mieć siłe?!" - powiedziała Rabczewska na łamach "Party".

Rabczewska podkreśliła, że w dobrym stanie była jedynie w pracy i na Instagramie, jednak na co dzień przechodziła przez piekło.

"Chudłam w oczach i pomału stawałam się wrakiem człowieka. Byłam uśmiechnięta tylko w pracy i na Instagramie, by "utrzymać" dobrą energię dla swoich fanów" - powiedziała.