Zamknij

Doda zdradziła, na kogo zagłosuje w wyborach prezydenckich. Wbiła szpilę Dudzie

Judyta Wanicka
18.05.2020 21:37
Doda
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Doda zdradziła, na kogo zagłosuje w wyborach prezydenckich 2020. Rabczewska nie potrafi jeszcze wskazać konkretnego nazwiska, ale ma konkretne wymagania odnośnie programu kandydata. Wiadomo już, że raczej nie odda głosu na Andrzeja Dudę.

Doda zabrała głos w sprawie zbliżających się wyborów prezydenckich 2020. Gwiazda bacznie śledzi sondaże i zamieszanie wokół terminu głosownia. Niestety jak na razie dotychczasowi kandydaci jej nie przekonują. Andrzej Duda, który wyraźnie prowadzi w wyścigu o fotel głowy państwa, raczej nie ma co liczyć na głos Rabczewskiej.

Doda niedawno skrytykowała polityków biorących udział w #Hot16Challenge. Naturalnie piła też do Andrzeja Dudy, który ściągnął na siebie lawinę drwin, "rapując" o ostrym cieniu mgły. - Ludzie przeżywają życiowe dramaty i nie czekają na polityków, którzy rapują. I to jeszcze tak słabo - pisała na Facebooku oburzona piosenkarka. Okazuje się, że Rabczewska nie ceni prezydenta nie tylko na niwie muzycznej. 

Rap Andrzeja Dudy "to abstrakcyjna jazda". Muzycy ocenili występ prezydenta

Doda nie zagłosuje na Andrzeja Dudę? 

Doda została zapytana, na kogo odda głos w najbliższych wyborach prezydenckich. Nie podała konkretnego nazwiska, bo, jak przyznała, nikomu nie ufa. Ale najprędzej postawi na kandydata, który będzie miał jasny plan naprawy gospodarki po pandemii koronawirusa. 

Na jakiego prezydenta mamy zagłosować w dobie tej sytuacji i kryzysu na każdej płaszczyźnie, nie tylko gospodarczej? Ja zagłosowałabym na tego, który by mi jasno pokazał, jak on w najszybszy możliwy sposób tę gospodarkę z powrotem postawi na nogi i zakończy ten obłęd. Pokaż mi, który chce to zrobić? - mówiła w rozmowie z Marcinem Cejrowskim z Plejady. 
Jeżeli mam wybierać między jednym a drugim, który ma mi przed nosem zabraniać kolejnych rzeczy i narzucać kolejne obostrzenia, w ogóle nie myśląc o tym, jakie idą za tym konsekwencje, to, czym się jeden różni od drugiego w tej sytuacji? - skwitowała rozczarowana Doda. 

Biorąc pod uwagę tę wypowiedź, nie trudno się domyślić, że Doda nie jest zadowolona z działań obecnego prezydenta. Można więc sądzić, że piosenkarka nie da mu szansy na kolejną kadencję. 

Zagłosuj

Zamierzasz głosować w wyborach prezydenckich 2020?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/jw