Zamknij

Dominika Chorosińska za całkowitym zakazem aborcji. Była aktorka i posłanka PiS poparła projekt

02.12.2021 18:17
Dominika Chorosińska
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS

Dominika Chorosińska za całkowitym zakazem aborcji. Była aktorka "M jak miłość" i obecna posłanka PiS poparła projekt, zgodnie z którym kobiety miałyby być karane 25 latami odsiadki za np. usunięcie ciąży z gwałtu.

Dominika Chorosińska to aktorka, która zyskała rozpoznawalność przede wszystkim jako Ewa Nowicka z "M jak miłość". Choć nadal pojawia się w pojedynczych produkcjach, to jednak obecnie najbardziej znana jest jako posłanka Prawa i Sprawiedliwości. Wiele osób z pewnością kojarzy Chorosińską także ze skandalu, o którym głośno było kilka lat temu. Otóż aktorka, od lat żona aktora Michała Chorosińskiego, którego poznała jeszcze na studiach, zakochała się w starszym reżyserze i mając już z Chorosińskim dwójkę dzieci, postanowiła od niego odejść do kochanka. Uczucie to było tak silne, że zdecydowała się na ciążę. Wszystko wskazywało na to, że Chorosińscy się rozwiodą. Ostatecznie - ponoć dzięki wierze - udało im się kryzys pokonać. Mąż nie tylko wybaczył Dominice Chorosińskiej zdradę, ale także przysposobił dziecko jej i kochanka.

Od tamtej pory Chorosińska i jej mąż starają się być wzorem i swoją religijnością zarażać innych.

Zobacz także: Dorota Rabczewska dostała dozór policji i zakaz opuszczania kraju

Dominika Chorosińska za całkowitym zakazem aborcji

Od kilku lat Dominika Chorosińska zasiada w ławach sejmowych jako posłanka z ramienia PiS (przypomnijmy, że będąc gościem Beaty Lubeckiej w "Gościu Radia ZET" posłanka "nie zdała" prostego testu w wiedzy o społeczeństwie, nie wiedząc nawet, ilu jest posłów i senatorów w polskim Parlamencie).

Właśnie w Sejmie głosowany był projekt całkowitego zakazu aborcji, złożony m.in. przez Kaję Godek. Zgodnie z projektem aborcja miała być traktowana tak samo, jak zabójstwo, a każda kobieta, która dokonała aborcji - nawet jeśli ciąża miałaby pochodzić z gwałtu - była zgodnie z nią zagrożona karą pozbawienia wolności do 25 lat.

Za odrzuceniem projektu głosowało 361 posłów. Przeciw - 48. Większość głosujących za dalszym procedowaniem projektu to posłowie Prawa i Sprawiedliwości - wbrew zarządzonej przez klub dyscyplinie. Wśród osób, które chcą karać nawet 25-latami więzienia kobiety dokonujące aborcji, jest posłanka i aktorka Dominika Chorosińska.

Na jej profilu na Instagramie już pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których internauci wyrażają oburzenie jej stanowiskiem przeciw kobietom. Głównym "zarzutem" w jej stronę jest fakt, że próbuje umoralniać innych, choć sama ma sobie wiele do zarzucenia i nie dostrzega belki w swoim oku.

"Ty się wypowiadasz o rodzinie itd. a sama męża zdradzałaś", "Fanatyczka", "Propagatorka wartości rodzinnych co się gziła z kochankiem", "Jakim prawem ta moralnie przegniła baba ma czelność decydować o tym, co ze swoim ciałem i życiem robią inne kobiety? Wymiotować się chce" - piszą komentujący.

Przypomnijmy, że obecnie w Polsce aborcja nie jest zabroniona prawnie i żadna kobieta, która przerywa swoją ciążę, nie może być pociągnięta do odpowiedzialności. Kara zagraża jedynie osobom trzecim, które w aborcji mogły pomocy udzielić.