Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Dominika Gwit: „TAK – jestem gruba”. Mocny, bezpośredni wpis

04.06.2018 12:13

Dominika Gwit opublikowała zaskakujący i bardzo szczery wpis, w którym stawia czoła hejterom i osobom krytykującym jej wygląd. „TAK – jestem gruba” – przyznaje.

Dominika Gwit fot. Instagram

„TAK – jestem gruba” – pisze Dominika Gwit na Instagramie. Od razu przyznaje, że jest jej z tym dobrze i nie będzie czuć się źle tylko dlatego, że komuś to nie odpowiada. Dodaje też, że każdy ma prawo do szczęścia, a ona nie będzie chować się w domu, bo innym wydaje się, że tak powinno być.

Dominika Gwit na Instagramie: TAK – jestem gruba

„TAK – jestem gruba, TAK – jestem szczęśliwa, TAK – mam do tego prawo, TAK – będę o tym mówić głośno! NIE – nie zamknę się w domu, bo ktoś uważa, że skoro z niego wychodzę, to promuję otyłość, NIE – nie promuję otyłości!
Po prostu na tę otyłość choruję. I czasem mam siłę i ochotę z nią walczyć, a czasem nie. I nie znaczy to, że jestem gorsza. Wręcz przeciwnie – uważam się za silną, mądrą i piękną kobietę, która kocha i jest kochana!” ” napisała aktorka.

Dlaczego Dominika Gwit zdecydowała się opublikować taki wpis? Pretekstem do tego zaskakującego wyznania był artykuł w serwisie Pudelek informujący o warsztatach dla dziewczyn plus size. Jak stwierdziła Gwit, żyje i uwielbia swoje życie.

„W warsztatach biorę udział, bo chcę się swym szczęściem dzielić i dodawać innym pewności siebie! Hejterów pozdrawiam!”

Co ciekawe, warsztaty, o których mowa, spotkały się z pozytywnym odzewem na Instagramie. Wiele internautek komentuje, że to bardzo dobry pomysł. Na ostatni wpis Dominiki wiele dziewczyn także zareagowało bardzo pozytywnie.

„Dominika doskonale wie z czym się wiąże otyłość, sama na nią choruję i staram się z nią walczyć. Nas ludzi większych nie trzeba straszyć chorobami, zdajemy sobie z nich sprawę. Ale to znaczy że póki nie schudniemy nie mamy prawa do życia, miłości i póki waga nie spadnie wychodzenia z domu? A już nie daj Boże byśmy były uśmiechnięte bo przecież z racji nadwagi stale powinnyśmy być nieszczęśliwe” – pisze dosadnie internautka.

Zgadzacie się z tym?

Zagłosuj

Zgadzasz się z Dominiką?

RadioZET.pl/SA

Oceń