Zamknij

Dominika Gwit reaguje na burzę wokół zdjęć w stroju kąpielowym. "Gruba, nie znaczy gorsza"

04.08.2021 08:38
Dominika Gwit
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Dominika Gwit pokazała zdjęcia w stroju kąpielowym i, nie przebierając w słowach, dała do zrozumienia, że nie przejmuje się swoim wyglądem. Internauci zarzucili aktorce lekkomyślne podejście do problemu otyłości i świadome narażanie się na choroby. Gwit odpowiedziała. 

Dominika Gwit odsłoniła ciało w stroju kąpielowym. "Jestem gruba i w d***e to mam" - podkreśliła. Stwierdzenie byłej gwiazdy "Przepisu na życie" zostało odebrane jako wyraz niefrasobliwości. Internauci zarzucili Gwit ignorowanie problemu otyłości i nieszanowanie własnego zdrowia. Podkreślali też, że aktorka daje zły przykład innym osobom ze sporą nadwagą, bo zamiast zachęcać do walki z kilogramami, promuje źle pojęty bodypositive.

Gwit od dawna podkreśla, że jej tusza nie jest efektem folgowania sobie w jedzeniu. Aktorka zmaga się z poważnymi zaburzeniami metabolizmu i insulinoopornością. Jak tłumaczyła, w jej przypadku wszelkie diety odchudzające nie przynoszą większych efektów. Pomóc może tylko połączenie zdrowego odżywiania z właściwie prowadzonym leczeniem.  

Mam bardzo ostre choroby immunologiczne, które są zaburzeniem całego mojego metabolizmu. Bardzo intensywnie się leczę, mam bardzo mocne leki. To, że ktoś się odchudza, ważąc 60 kg, to zupełnie coś innego niż jak ktoś choruje na agresywne choroby immunologiczne jak ja - mówiła Dominika Gwit. 

Dominika Gwit komentuje zamieszanie wokół zdjęć w stroju kąpielowym 

W 2014 roku Dominika Gwit zrzuciła aż 50 kg. Mówiła wówczas, że odchudza się dla zdrowia, ponieważ przeraża ją wizja otyłości trzeciego stopnia w wieku 25 lat. Napisała nawet książkę "Moja droga do nowego życia". Zanim jednak skończyła promocję, dopadł ją efekt jo-jo, w wyniku którego przytyła jeszcze więcej.

Mimo to gwiazda "Szalonych nożyczek" nie rozpacza i cieszy się życiem, czego wyrazem miały być ostatnie zdjęcia z wakacji. Po ostrym hejcie Dominika Gwit postanowiła wyjaśnić, co miała na myśli, pisząc "jestem gruba i w d***e to mam". W poście zamieszczonym na Instastories podkreśliła, że zdrowie powinno być zawsze najważniejszą kwestią, lecz z powodu takiego, a nie innego wyglądu nie należy chować się w czterech ścianach. 

Każda z nas jest piękna niezależnie od aktualnego rozmiaru. Bo gruba, nie znaczy gorsza - podkreśliła Dominika. 

dominika gwit
fot. Instastories:@dominikagwit