Zamknij

Dominika Tajner musi poddać się kolejnej operacji. Wykryto u niej guza. "Poczułam przerażenie"

19.10.2021 10:00
Dominika Tajner
fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER/ EAST NEWS

Dominika Tajner musiała poddać się operacji po tym, jak w jej piersi wykryto guza. Była żona Michała Wiśniewskiego poinformowała, że czeka ją kolejna wizyta w szpitalu. Czyżby to nie był koniec jej kłopotów zdrowotnych?

Dominika Tajner to córka Apoloniusza Tajnera, sławnego trenera polskich skoczków narciarskich, jednego z ojców sukcesu Adama Małysza i krajowej reprezentacji. Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie na kierunkach: Turystyka i Rekreacja oraz Odnowa Psychosomatyczna doskonale odnalazła się w biznesie i dała poznać jako sprawna bizneswoman i kołcz, jednak medialną popularność zyskała dzięki głośnemu związkowi z liderem Ich Troje Michałem Wiśniewskim. Para pobrała się w 2012 roku, siedem lat później wzięli rozwód, a Dominika miała mocno przeżywać rozstanie. Na szczęście w 2021 roku pojawiła się informacja o jej związku z 62-letnim Cypryjczykiem. Tajner wykorzystała swoje pięć minut popularności i zatańczyła w "Tańcu z gwiazdami" i próbowała swoich sił w "Agent. Gwiazdy".

Dominika jest także aktywna w mediach społecznościowych, jej profil na Instagramie obserwuje ponad 70 tysięcy użytkowników, którzy mają okazję obserwować życie prywatne i zawodowe celebrytki. Niestety,  w ostatnim czasie córka Apoloniusza Tajnera zmaga się z problemami zdrowotnymi. W październiku 2021 roku przeszła operację, której powodem był nowotwór piersi.

- Miesiąc temu, przy jakiś przypadkowych badaniach, potrzebowałam zrobić USG piersi. Okazało się, że mam guza, wielkiego guza - 3 cm na 1,9 cm i że nie wygląda to wszystko za dobrze (...) W piątek operacja się udała, wszystko jest dobrze... - powiedziała, ledwie powstrzymując łzy. Cały ten "potwór" został usunięty i wyrzucony w siną dal. (...) To są łzy szczęścia - opowiadała za pośrednictwem sieci.

Niestety, Dominika poinformowała swoich fanów, że czeka ją kolejna operacja.

Dominika Tajner musi przejść kolejną operację. Córce Apoloniusza Tajnera usunięto guza

Na szczęście nowotwór okazało się nie być złośliwy, a Tajner powoli dochodzi do siebie. W rozmowie z "Twoim Imperium" wyznała, że diagnoza była dla niej szokiem, tym bardziej że stara się dbać o swoje zdrowie.

- Byłam w szoku, nie mogłam uwierzyć. Szczególnie że prowadzę zdrowy styl życia i regularnie wykonuję badania profilaktyczne, bo jestem obciążona genetycznie (...) Moja mama w przeszłości chorowała na nowotwór. Gdy szok minął, poczułam przerażenie. Na szczęście miałam wokół siebie bliskich ludzi - czytamy.

Dominika na łamach magazynu poinformowała także, że będzie musiała poddać się kolejnemu zabiegowi. 

- Jestem jeszcze oszołomiona. Przede mną długa rekonwalescencja, a także rekonstrukcja piersi. Ale lekarz prowadzący powiedział, że mogę nadal prowadzić aktywny styl życia. Tego się trzymam! - podsumowała.

Cieszymy się, że wszystko dobrze się skończyło, życzymy zdrowia i gratulujemy pozytywnego podejścia do życia.