Zamknij

Dorota Gardias ma nowotwór piersi. Ujawniła, co wykazała biopsja

13.09.2021 20:23
Dorota Gardias
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS

Dorota Gardias wyznała, że zdiagnozowano u niej nowotwór piersi. U pogodynki TVN wykryto guz wielkości jednego centymetra, który wymaga operacji. Gwiazda wypowiedziała się na temat wyników biopsji i leczenia. Czy czeka ją chemioterapia? 

Dorota Gardias zmaga się z nowotworem piersi. Pogodynka TVN poznała diagnozę w lipcu tego roku. Gdy badanie wykazało, że w jej piersi urósł guz wielkości jednego centymetra, była przerażona. Musiało minąć trochę czasu, żeby oswoiła się z orzeczeniem lekarzy. Po operacji okaże się, jak będzie przebiegało dalsze leczenie, lecz gwiazda jest dobrej myśli, ponieważ rokowania są bardzo dobre. 

Dorota Gardias ma nowotwór piersi. Co wykazała biopsja?

Gardias, która w ubiegłym roku ciężko przeszła zakażenie koronawirusem, wyznała, że jej guz na szczęście jest łagodny i istnieje duża szansa, że nie będzie musiała przechodzić chemioterapii. 

- Nowotwór, który mam w piersi, jest niezłośliwy. Nie będę więc musiała poddawać się chemioterapii. I wiem, że w tej sytuacji jestem naprawdę ogromną szczęściarą. [...] Mój guz został odkryty dwa lata temu podczas badań profilaktycznych. Lekarz na początku kazał go obserwować. Cyklicznie chodziłam na badania USG - powiedziała w rozmowie z Plejadą. 

Pogodynka podkreśla, że badała piersi palpacyjnie, lecz nie udało jej się wykryć zmiany. Jej przykład pokazuje, jak ważne są regularne wizyty u lekarza i poddawanie się badaniom obrazowym.

- Kiedy pierś zaczęła dawać o sobie znać - pojawiło się uczucie ciągnięcia i dyskomfortu, podjęłam decyzję o zrobieniu dodatkowych badań. Wtedy okazało się, że to nie jest zwykłe zgrubienie. W samodzielnym badaniu palpacyjnym nie wykryłam tej zmiany. To też przestroga dla kobiet, że nie zawsze jesteśmy w stanie odkryć zmiany bez wizyty u lekarza - wyjaśniła Gardias. 

Jak mówi, czuje się dobrze, ale czeka ją operacja. Tylko w taki sposób uda się uniknąć ryzyka, że guz zezłośliwieje. Potem gwiazda przejdzie jeszcze jedną biopsję, wykluczającą konieczność chemioterapii.