Zamknij

Dorota Gardias znowu drży o zdrowie. "Przeciwciał jest u mnie coraz mniej, mogę zachorować"

22.01.2021 14:31
Dorota Gardias
fot. VIPHOTO/East News

Dorota Gardias gwałtownie przeszła zakażenie koronawirusem i chorobę COVID-19. Choć obecnie jest ozdrowieńcem, nadal niepokoi się o zdrowie. Prezenterka pogody opowiedziała o swoich obawach. 

Dorota Gardias przeszła zakażenie nowym koronawirusem SARS-CoV-2. Pogodynka z TVN przez tydzień walczyła z COVID-19 w szpitalu. Jak wyznała, zakaziła się od córki, która przyniosła wirusa ze szkoły. Od tamtych dramatycznych wydarzeń minęły cztery miesiące. Mimo to gwiazda pogody wciąż odczuwa skutki choroby i nadal obawia się o swoje zdrowie. 

Pierwsze doniesienia o stanie Doroty Gardias były przerażające. "Super Express" informował, że prezenterka ma problemy z płucami i leży podłączona pod tlen. Zewsząd krzyczały nagłówki, że jej stan jest poważny, a nawet, że gwiazda walczy o życie. Dzień po tym, jak TVN potwierdziło informację o problemach zdrowotnych pogodynki, na instagramowym profilu Gardias zawrzało. Wkrótce prezenterka wróciła do social mediów, a o swojej chorobie szczegółowo opowiedziała m.in. w programie "Uwaga". 

Dorota Gardias o objawach COVID-19. "Potężny ból w płucach i płytki oddech"

Dorota Gardias obawia się o kolejnego zakażenia koronawirusem

Skutki COVID-19 dopiero są badane i tak naprawdę nie wiadomo, czy dolegliwości zgłaszane przez ozdrowieńców są związane z przebytym zakażeniem. Niemniej część osób skarży się na podobne objawy. U Doroty Gardias wystąpiła nie tylko mgła covidowa, ale także utrata włosów. 

Przeszłam wszystkie etapy tej choroby: duże osłabienie, później problemy z pamięcią tzw. mgła covidowa. Na szczęście po 3-4 tygodniach to szybko ustąpiło. Teraz z takich skutków ubocznych mocno wypadają włosy, ale to obserwują wszyscy - powiedziała w rozmowie z JastrząbPost. 

Pogodynka musi na siebie uważać, bo choć jest ozdrowieńcem, nie ma gwarancji, że nie zakazi się po raz drugi. 

Już drżę, bo przeciwciał jest u mnie coraz mniej, mogę zachorowaćDlatego dbamy o siebie, uważamy bardzo i zobaczymy, co będzie dalej - dodała. 

Artur Barciś nadal odczuwa skutki COVID-19. Aktor otarł się o śmierć