Zamknij

Doda szczerze o byłych związkach. Ma żal szczególnie do jednego "ex". O kogo chodzi?

04.08.2021 17:16
Dorota Rabczewska
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS

Dorota Rabczewska wyznała niedawno, że rozwodzi się z Emilem Stępniem. Teraz piosenkarka opowiedziała o swoich byłych związkach i ujawniła, do którego z byłych partnerów ma największy żal.

Doda, choć w życiu zawodowym osiągnęła bardzo wiele, to jednak na stopie prywatnej przeżyła dotąd bardzo wiele. Żaden z jej związków, w których była już jako znana artystka, nie przetrwał próby czasu, a zakończenia relacji były dla Rabczewskiej bardzo bolesne i przedłużały się - tak jak na przykład romans z Emilem Haidarem, który zakończył się "ciąganiem" po sądach.

Teraz, kiedy Rabczewska ogłosiła, że rozwodzi się z Emilem Stępniem, fani zadają jej sporo pytań o dawne i przyszłe związki. Choć wielu internautów spekulowało, że Doda jest związana blisko z Maxem Hodgesem, muzykiem z USA, ona jednak temu konsekwentnie zaprzecza, twierdząc, że miło spędza czas, jest singielką i tym się teraz cieszy.

Zobacz także: Jakub Rzeźniczak już w nowym związku. Piłkarz potwierdził to w siecia

Dorota Rabczewska o byłych partnerach. Do którego ma żal?

W jednym z niedawnych spotkań z fanami w sieci Doda odpowiedziała na pytanie o swoich byłych partnerów. Ujawniła, do którego ma największy żal. Przypomnijmy, że wcześniej związana była m.in. z Radosławem Majdanem, z którym w 2005 roku wzięła ślub, po rozwodzie, w 2009 roku związała się z Adamem Darskim z formacji "Behemoth", który mimo zaręczyn zdecydował się zakończyć związek, następnie na krótko była dziewczyną Błażeja Szychowskiego, a w 2015 roku zaręczyła się z Emilem Haidarem. Po zerwaniu zaręczyn związała się z Emilem Stępniem - i dalszą część historii już znamy. Małżeństwo piosenkarki nie przetrwało.

Do którego ze swoich "ex" Doda ma największy żal? Okazuje się, że do Nergala. Jak wynika z jej słów, chodzi o to, że byli partnerzy wybili się na jej popularności, a Darski dodatkowo zostawił ją tuż po tym, jak dramatycznie walczyła, by pomóc mu w zmaganiach z białaczką.

"Tyle razy byłam użyta jako trampolina do kariery... Przeanalizujcie: Radek poszedł do „Tańca z gwiazdami” od razu, jak się rozstaliśmy, Nergal „The Voice”, ku**a Nergal siedział w „The Voice”? Czy ktokolwiek mnie w ogóle słyszy w tym momencie, po rozstaniu z Dodą? Kim on do ku**y nędzy był wcześniej? Ja tam powinnam siedzieć, nie on. Błażej... Szacunek, bo odmówił. Kiedy się rozstaliśmy, otrzymał propozycję siedzenia w jury tanecznego programu, a odmówił tylko dlatego, bo wiedział, jak strasznie przeżyłam opcję wcześniejszą z Adamem" - stwierdziła Rabczewska i przypomniała, że bardzo poświęciła się walce o życie Darskiego, kiedy chorował na białaczkę.

"Koniec końców zostałam kopnięta w d**ę i jeszcze mu telewizja publiczna zaproponowała rolę jurora, a ja do śmietnika" - stwierdziła.

Jednocześnie dodała też, że jeśli wejdzie kiedyś w jakiś związek, to na pewno z człowiekiem, który szanuje swój organizm, prowadzi higieniczny tryb życia i stroni od używek, takim, który da jej poczucie, że wie, z kim jest i nie "nie obudzi się po roku z kimś innym, kto coś przed nią ukrywał". Oprócz tego nie chce więcej związków z ludźmi z show biznesu.