Zamknij

Gwiazda TVN nie puści syna na maturę. "Nie będę posyłać go na śmierć"

Maciej Friedrich
06.04.2020 10:35
Gwiazda TVN nie puści syna na maturę. "Nie będę posyłać go na śmierć"
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Dorota Szelągowska łączy pracę w telewizji z macierzyństwem. W wywiadzie wyznała, że podjęła trudną decyzję. Gwiazda TVN nie pozwoli synowi na podejście do tegorocznej matury ze względu na zagrożenie koronawirusem.

Dorota Szelągowska to postać doskonale znana wszystkim wielbicielom programów związanych z remontami i wystrojem wnętrz. Widzowie TVN świetnie kojarzą uśmiechniętą prowadzącą z programów takich jak "Dorota Was urządzi", "Polowanie na mieszkanie" czy "Domowe rewolucje", w których pokazuje swoje projekty i dzieli się pomysłami na często innowacyjne aranżacje wnętrz.

Szelągowska jest nie tylko osobowością telewizyjną, ale także matką. Wychowuje urodzoną w 2018 roku córkę Wandę, której ojcem jest Adam Sztaba, oraz syna Antoniego z pierwszego małżeństwa. Nastolatek w tym roku przygotowywał się do egzaminów maturalnych. Niestety, pandemia koronawirusa w znaczący sposób wpłynęła na tegoroczną organizację pracy szkół. W rozmowie z "Dzień Dobry TVN" Dorota zdradziła, że nie zamierza pozwolić 19-letniemu synowi na podejście do egzaminów.

Rozlicz PIT za darmo i przekaż 1 procent podatku na Fundację Radia ZET

Dorota Szelągowska zabroni synowi przystąpienia do matury?

Dorota Szelągowska bierze zagrożenie koronawirusem poważnie i uważa, że egzaminy maturalne w dobie pandemii mogą być śmiertelnym zagrożeniem. W rozmowie z "Dzień Dobry TVN" powiedziała jasno:

- Ja go nie dopuszczę do matury. To jest decyzja, którą podjęłam już parę dni temu. Mój syn bierze udział w lekcjach, pisał próbne matury, uczy się, nie jest mu nic odpuszczone, bo to nie są wakacje. Natomiast nie będę go posyłać na śmierć - ostro oceniła prezenterka.

Szelągowska podkreśliła, że swoją decyzję konsultowała zarówno z Antonim, jak i rodzicami innych maturzystów. Podkreśliła także, że obecna sytuacja jest dla młodych ludzi bardzo trudna.

- Mój syn jest dorosły, porozmawiałam przede wszystkim z nim na ten temat. Myślę, że jest to bardzo trudny moment dla młodego człowieka, który właśnie miał mieć, jak sam twierdził, rok życia - matura, zdanie na studia, najdłuższe wakacje, super koncerty - i nagle się wszystko wali. Jestem z niego bardzo dumna - podsumowała.

Zagłosuj

Zgadzasz się z opinią Doroty Szelągowskiej w sprawie matur?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/MF